15 lipca 2018 By RUNSTYLE, RZECZY With 518 Views

Columbia Montrail Caldorado III UTMB Limited Edition. Górski egzamin w Hiszpanii.

Skały i wielkie głazy, osuwające się kamienie, śnieg, podmokłe łąki… Różnorodność podłoża podczas etapowego biegu Riaño Trail Run sprawiła, że nie było chyba lepszej okazji do sprawdzenia w terenie butów trailowych. Na hiszpańskich górskich trasach sprawdzałam więc Columbia Montrail Caldorado III UTMB Limited Edition.

Tekst: Monika Bartnik

Strome podejścia z osuwającymi się drobnymi kamykami, wspinanie się po zlepieńcach, zejścia po płaskich i śliskich blokach skalnych, zbiegi po kamienistych żlebach, po zalegającym wysoko w górach śniegu i po podmokłych wysokogórskich halach z dziurami w ziemi na metr, błoto, górskie, szutrowe i polne ścieżki, a nawet kawałek asfaltu. Tak w skrócie (i na kilku zdjęciach poniżej) wyglądała trasa etapowego biegu górskiego w północnej Hiszpanii – Riaño Trail Run.

RIAÑO TRAIL RUN / fot. Diego Winitzky

Biorąc pod uwagę różnorodność podłoża, nie było chyba lepszej okazji do sprawdzenia w terenie butów trailowych. Na hiszpańskich górskich trasach sprawdzałam więc Caldorado III UTMB Limited Edition. To model buta biegowego marki Columbia Montrail stworzony na techniczne, niezwykle wymagające górskie warunki i spełniający wymagania co do wyposażenia obowiązkowego stawiane przez organizatorów UTMB. But musi radzić sobie na równie malowniczych, co trudnych szlakach wokół masywu Mont Blanc, musiał więc i poradzić sobie na górskiej trasie etapowego biegu Riaño Trail Run, prowadzonego między innymi przez jeden z najstarszych parków narodowych Hiszpanii i Europy – Picos de Europa. Czy rzeczywiście sobie poradził?

Columbia Montrail Caldorado III UTMB Limited Edition

Przód buta z elastycznego materiału. To pierwsza rzecz, na którą zwróciłam uwagę. Nie ukrywam, że był to również element, który wzbudził moje wątpliwości… Od razu bowiem porównałam ten model do Caldorado II, w których biegam od dwóch sezonów, a które cholewkę mają siateczkową. Podczas użytkowania są więc przewiewne, a w sytuacji, kiedy zaliczymy kałużę woda „wpada” do środka i za chwilę „wypada”, więc cholewka w ciągu kilku minut jest z powrotem sucha. Jak w takiej sytuacji poradzi sobie model Caldorado III UTMB Limited Edition? Czy stopa będzie miała czym oddychać? Czy cholewka będzie przewiewna? Czy po zamoczeniu równie szybko będzie schła? Nie spodziewałam się w Hiszpanii ulewnych deszczy. Pogoda w górach jednak zmienną jest. I rzeczywiście tydzień przed zawodami cały weekend padało, równie kapryśna była pogoda podczas ubiegłorocznej edycji. Całe szczęście weekend 15-17 czerwca 2018 roku okazał się być słoneczny, nawet mocno słoneczny. Zacznijmy więc od tego, jak buty radziły sobie w upale. Pomimo moich obaw, cholewka z elastycznego materiału nie sprawiała żadnego dyskomfortu – nie miałam poczucia, że nie przepuszcza powietrza, a stopa w bucie się gotuje. Prawdę mówiąc, nic nie czułam, a to chyba najlepszy „komplement” dla biegowego buta. Weekend bez opadów nie oznaczał jednak braku możliwości sprawdzenia butów w „mokrych” warunkach.


Deszczu co prawda nie było, był za to śnieg w wysokich partiach gór, podmokłe tereny, miejscami błoto, którego nie dało się ominąć. Bez specjalnego zamoczenia butów pokonałam odcinki w śniegu. Lekki dyskomfort pojawił się po zaliczeniu kilku odcinków na mocno podmokłych górskich łąkach. Cholewka wyschła jednak – zapewne duża w tym zasługa temperatury i słonecznej pogody – znaczenie szybciej niż się tego spodziewałam. Czy będą równie szybko schły w deszczowej i bezsłonecznej pogodzie, czas pokaże.

Jednym z elementów cholewki jest gumowy otok zabezpieczający palce. Biegając w górach uderzania czubkiem buta o kolejne skały lub kamienie nie unikniemy, nawet gdybyśmy mocno się starali… Prawie cała trasa Riaño Trail Run „naszpikowana” była kamyczkami, kamieniami, głazami, skałami. W czasie jej pokonywania bardziej myślałam więc o tym, gdzie bezpiecznie postawić stopę niż o tym, żeby nie stuknąć się w palec. O to, żeby place przetrwały w dobrym stanie „martwiło się” właśnie gumowe wzmocnienie na przodzie buta. Stłuczeń brak. Jedyna mała „szkoda” po zderzeniu z ostrą skałą to delikatne, wręcz nie zauważalne, pęknięcie na zabezpieczającej palce gumie. Jest ono jednak na tyle mikroskopijne, że nie ma wpływu na dalszy komfort użytkowania buta.

Wróćmy jednak do myślenia o bezpiecznym stawianiu stopy. Trasa biegowa – tutaj warto dodać, że trasa Riaño Trail Run prowadzona była w większości poza szlakami turystycznymi – z osuwającymi się kamieniami, kamiennymi żlebami i wielkimi kamieniami, po których trzeba raczej skakać niż biec wymaga buta, który będzie dobrze trzymał stopę. O skręcenie w takich warunkach nie trudno. Caldorado III stopę trzymają bardzo dobrze. Dodatkowym elementem, który wpływa na dobre trzymanie stopy jest system wiązania z sznurówkami, które nie rozwiązują się co kilkaset metrów.

Obok dobrego trzymania stopy, ważna jest również przyczepność. Podeszwa zewnętrzna Caldorado III wykonana z Gryptonitu o niezwykle wytrzymałych, agresywnych kołkach, gwarantuje doskonałą przyczepność w trudnym górskim terenie. Wielokierunkowe kołki zachowują swoje właściwości niezależnie od warunków pogodowych i nawierzchni. Tyle opis producenta. A jak to wyglądało w praktyce? Całe szczęście, że nie padało… Niektórych odcinków biegu – zwłaszcza po wąskich graniach – nie jestem sobie w stanie wyobrazić w deszczu. Nie jestem w stanie też powiedzieć, jak w takich warunkach sprawdziłby się Caldorado III. Jednak na suchej nawierzchni, nawet na płaskich i śliskich, prowadzonych ostro w dół blokach skalnych trzymały bardzo dobrze. Nie miałam obaw, że zaraz ześlizgnę się w dół. Wystarczyło mocno opierać stopę o skałę, tak aby czuć podłoże i schodzić – lub na odcinkach biegowych zbiegać – bez strachu…

Amortyzacja i dobre czucie podłoża w jednym? Tak, to można połączyć. Niezbyt przyjemne jest czucie każdego kamyka pod stopą, ale jednak brak jakichkolwiek odczuć również nie gwarantuje mi komfortu podczas biegania. W Caldorado III nie czujesz każdego kamyka pod stopami, czujesz jednak po czym biegniesz. I takie połączenie lubię najbardziej. W ocenie biegowego buta ważne jest jednak nie tylko to, jak sprawuje się na trasie, ale również to, co „robi” z naszymi stopami… Całe szczęście, Caldorado III UTMB Limited Edition nie zrobił nic. Bąbli i otarć brak.

  • Waga: 292 g
  • Drop: 8 mm
  • Zalety: dobre trzymanie stopy, bardzo dobra przyczepność, dobra amortyzacja połączona z dobrym czuciem podłoża
  • Wady: dłuższe niż przy siateczkowych cholewkach schnięcie po „zaliczeniu” podmokłego terenu 

Tags : , ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *