1 lipca 2018 By POLSKIE DROGI, Slider With 1240 Views

Maraton Wigry 2018

25 sierpnia 2018 roku zapraszamy na szóstą już edycję Maratonu Wigry, w ramach którego biegacze mają do wyboru dystans maratoński oraz Pogoń za Bobrem na dystansie 13 km. Portal runandtravel.pl jest patronem medialnym imprezy.

To nie jest bieg do robienia życiówek… No chyba, że startujesz pierwszy raz. To bieg, na którym nie możesz się ścigać, bo musisz mieć czas na zachwycanie się pięknem Wigierskiego Parku Narodowego, na delektowanie się regionalnymi produktami na punktach odżywczych. To bieg, po którym nie wsiądziesz od razu do samochodu i nie pojedziesz do domu. Do późnych godzin nocnych będziesz wysłuchiwał biegowych opowieści przy ognisku (a dzień przed  biegiem organizatorzy zaproszą Cię na Ziemniak Party). 25 sierpnia 2018 roku zapraszamy na szóstą już edycję Maratonu Wigry, którego start i meta zlokalizowane są w Starym Folwarku.

fot. Karolina Krawczyk

W ramach imprezy – której współorganizatorem jest Wigierski Park Narodowy – odbywają się dwa biegi – Maraton Wigry na dystansie ok. 41.5 km oraz Pogoń za Bobrem na dystansie ok. 13 km.

Maraton Wigry

fot. Karolina Krawczyk

Dystans: 41,5 km
Termin: 25 sierpnia 2018 r.
Start: 9:30 / Klasztor w Wigrach
Trasa: przeprowadzona w całości na terenie Wigierskiego Parku Narodowego, wokół Jeziora Wigry, w większości zielonym szlakiem pieszym. Wąskie i kręte leśne ścieżki nad samym brzegiem jeziora, długie kładki na bagnach, szutrowe drogi i tylko odrobina asfaltu.

Przebieg: Pokamedulski Klasztor w Wigrach (START) – Czerwony Folwark – Mikołajewo – Czerwony Krzyż – Bryzgiel – Płociczno – Cimochowizna – Muzeum Wigier Stary Folwark (META)

Baza Zawodów będzie w Starym Folwarku, skąd zawodnicy zostaną przewiezieni na miejsce startu Maratonu Wigry (Klasztor w Wigrach).

fot. Karolina Krawczyk

Limit uczestników: 250 osób
Limit czasowy: 7 godzin
Przewyższenie: +498 m / -494 m
Punkty odżywcze: 6. Oprócz standardowych przekąsek i napojów na bufetach będą także produkty regionalne.
Opłata startowa: po 31 maja – 170 zł

Bieg Pogoń za Bobrem

fot. Karolina Krawczyk

Dystans: 13 km
Termin: 25 sierpnia 2018 r.
Start: 11:00 / Start Biegu Pogoń za Bobrem ok. 500 m od Bazy Zawodów (Muzeum Wigier w Starym Folwarku).
Trasa: Drogi gruntowe i leśne, asfalt (ok 1,5km).
Przebieg: Stary Folwark skrzyżowanie – czerwonym szlakiem przez Leszczewek aż do Bindasowej Drogi – skręt w lewo (na południe) w szlak rowerowy R11 – szlakiem R11 aż do skrzyżowania ze szlakiem czarnym – skręt w lewo (na zachód) szlakiem czarnym aż do skrzyżowania „KŁADKA” – dalej zielonym szlakiem przez Cimochowiznę – następnie skrótem ostro w dół (serpentyny zielonego szlaku na lewo) – na
dole powrót na zielony szlak i zielonym szlakiem aż do Muzeum Wigier w Starym Folwarku.

Limit uczestników: 250 osób
Limit czasowy: 2 godziny
Przewyższenie: +154 m/ -154 m
Punkty odżywcze: 2. Oprócz standardowych przekąsek i napojów na bufecie będą także produkty regionalne.
Opłata startowa: po 31 maja – 65 zł

Zapraszamy na stronę Maraton Wigry.

Krzysztof Gajdziński – organizator – o Maratonie Wigry.

Stary Folwark. 12 km od Suwałk. 50 km od Augustowa. Miejscowość nad Jeziorem Wigry. Dlaczego właśnie to miejsce wybraliście na organizację maratonu?
Krzysztof Gajdziński: Właściwie to nie wybieraliśmy. To było tak naturalne, że nie mogło być inaczej. Stary Folwark to zawsze baza wypadów dookoła Jeziora Wigry. W Starym Folwarku jest baza noclegowa, dobry dojazd z Suwałk (także komunikacją publiczną), kilka miejsc, gdzie można zjeść lokalne przysmaki, a przy tym właśnie stąd jest najpiękniejszy widok na klasztor w Wigrach. Kiedy zrodziła się koncepcja trasy wokół Wigier samo umiejscowienie bazy było oczywiste.

„To nie jest maraton do robienia życiówek… chyba, że startujesz pierwszy raz.” Tym zdaniem co roku zachęcacie biegaczy do wzięcia udziału w maratonie. Jeżeli to nie czas przebiegnięcia maratońskiego dystansu się liczy, to co? Czym przekonujcie biegaczy, żeby co roku przyjechali do Starego Folwarku? Co wyróżnia ten maraton wśród innych?
KG: Mimo że trasa jest odrobinę krótsza od królewskiego dystansu, to rzeczywiście ciężko zawalczyć tu o wynik życia. Przyczyny są dwie i to właśnie one sprawiają, że Maraton Wigry jest tak wyjątkowy. Pierwszy to trasa – w sumie tylko 4 km asfaltu, reszta to piękne ścieżki, leśne dukty i polne drogi, często pokręcone i pofałdowane (na trasie trzeba pokonać 400 m podejść!). Całości dopełnia ponad kilometr drewnianych kładek rozpostartych nad rzekami i bagnami. Wszystko w niesamowicie malowniczej scenerii. Bardziej naturalnie przychodzi więc podziwianie widoków niż parcie na wynik. Tym bardziej, że jest jeszcze drugi powód niezbyt wyśrubowanych czasów – jedzenie! Dość powiedzieć, że jeden z naszych uczestników, po ukończeniu trasy w 4,5 h powiedział, że jego życiówka to okolice 3 h, ale tu było tak ładnie i tak smacznie, że szkoda było kończyć. Podpiwek, soczewiaki, sękacze i babka ziemniaczana wprost nie dawały mu wyjść z punktów.

fot. Karolina Krawczyk

Jak trudna i jak urozmaicona jest trasa maratonu? Czy dobre miejsce na debiut?
KG: Trasa wymaga na pewno spalenia większej ilości kalorii niż płaski maraton, więc teoretycznie łatwa nie jest. Z drugiej strony wydaje się wręcz wymarzona na debiut. Potwierdziły to już dziesiątki osób, które właśnie nad Wigrami debiutowały na maratońskim dystansie. Widoki i urozmaicenie trasy pozwalają nie myśleć o tym, ile zostało. Czas mija znacznie szybciej, a najtrudniejsze dla nowicjuszy zmagania z własną głową nabierają w tej scenerii lżejszego wymiaru. Mocno energetyczne punkty tym bardziej podnoszą morale na trasie. Natomiast na pewno warto przygotować się troszkę lepiej siłowo i zaopatrzyć się w bidon, flaska lub bukłak na trasie, ponieważ punkty odżywcze nie są tak gęsto, jak na asfalcie, a na niektórych odkrytych fragmentach trasy słońce potrafi dobrze przygrzać.

Ci, którzy mieli już okazję brać udział w Maratonie Wigry – zarówno w maratonie, jak i w Pogoni za Bobrem – wiedzą że niewątpliwą atrakcją imprezy są punkty żywieniowe… Czego więc mogą się spodziewać biegacze w bufetach na trasie?
KG: Do picia serwujemy podpiwek, kwas chlebowy oraz dwa rodzaje litewskiej wody mineralnej Vytautas (dla twardzieli) oraz Akvile. Ponadto, cała gama lokalnych przysmaków, a więc soczewiaki, babka ziemniaczana, sękacze, mrowiska, szarlotka oraz pyszne owoce. Na mecie natomiast czekają kartacze i litewski chłodnik.

fot. Karolina Krawczyk

Jakie inne atrakcje – oprócz bufetów na trasie – czekają na biegaczy?
KG: To wciąż się zmienia. Były już szyldy wykonane z prześcieradeł przez lokalnych mieszkańców, grzechotki z puszek od piwa, wodne kurtyny oraz wstęp bez kolejki do lokalnego sklepu. Jest też po drodze kilka okazji do spektakularnego schłodzenia się w wodzie jeziora.

Do Starego Folwarku można zabrać ze sobą na weekend rodzinę. Jakie pozabiegowe atrakcje polecilibyście?
KG: Okolica jest znakomitym miejscem na aktywny wypoczynek. Polecamy zwłaszcza wycieczki rowerowe po Wigierskim Parku Narodowym oraz Suwalskim Parku Krajobrazowym, spływy kajakowe na Hańczy i Rospudzie, niesamowite wschody i zachody słońca nad Jeziorem Wigry oraz wycieczki do Muzeum Wigier. Tych, którym lokalnego jedzenia będzie wciąż mało polecamy zajrzeć do Karczmy Polskiej w Suwałkach oraz Folwarku Hutta w miejscowości Huta.

Portal www.runandtravel.pl jest patronem medialnym Maratonu Wigry.

22RUNandTRAVEL_B&W_logo_pl

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *