5 sierpnia 2020 By POLSKIE DROGI, Slider With 298 Views

Tylko ja, oddech, równy rytm i góry | Gorce Ultra Trail | Aleksander Łężniak

„Uwielbiam ten stan, kiedy jestem tylko ja, oddech, równy rytm i góry. Czuję jak unoszę się nad ziemią i frunę, a zegarek tylko pika na kolejnych kilometrach.” Zapraszamy do przeczytania relacji Aleksandra Łężniaka z Monk Sandals Team, który z czasem 1:59:03 zajął 10. miejsce na dystansie 20 km podczas tegorocznej edycji Gorce Ultra Trail, która odbyła się w dniach 1-2 sierpnia 2020 r.

———————————————————-

Aleksander Łężniak | Monk Sandals Team | Gorce Ultra Trail 20 | 3.08.2020 r. 

„Wkrótce na metę wbiega Aleksander – ale to już inna historia.“
Z pozoru historia mogłaby wydawać się inna, ale na pewno jest wspólny mianownik poznawać siebie i dać z siebie wszystko. Nie mniej jednak słowo wkrótce stało się dużym zaskoczeniem, bo sam nie spodziewałem się, że wybiegam tak przyzwoity czas. Kurz po pierwszych zawodnikach nie zdążył dobrze opaść, kiedy to wpadłem na metę. Myślę, że mało kto zakładał, że zrobię taki rezultat. Na pewno było to pozytywnym zaskoczeniem, nie tylko dla mnie, ale również dla teamowych kolegów.

Nie mniej jednak nie samym wynikiem człowiek żyje. Start w Gorcach okazał się naprawdę dobrym przetarciem i kolejnym sprawdzianem zarówno formy, jak i charakteru. Warto słuchać starszych kolegów i odpowiednio nastawić się do ścigania po wymagającej trasie. Im bardziej zna się przebieg trasy, tym trafniej można rozłożyć siły. Choć i tak na dystansie półmaratonu biegnie się na granicy tak zwanego zwarcia styków, czyli krótko mówiąc przegrzania. Efekty owego zwarcia chyba zna każdy, bo jest to tak zwany efekt ściany, choć ja bardziej lubię słowo bomba, które powszechne jest w kolarstwie. Wspomniana bomba lubi przyjść znienacka i ciężko jest z nią wygrać. Mimo to, bombę można rozbroić i przełamać jednak nie jest to łatwe.

Profil trasy GUT 20 jest dość specyficzny i wymagający, a zarazem uroczy. Kiedy to po szybkim starcie zaczyna napierać się pod stromą ściankę łatwo jest się zagotować, wtedy warto pamiętać o umiarze i z pokorą przejść do marszu. Taka taktyka pozwoliła mi złapać odpowiednie tętno i rytm, dzięki czemu w dalszej części trasy praktycznie wszystko udało się już wybiec. Uwielbiam ten stan, kiedy jestem tylko ja, oddech, równy rytm i góry. Czuję jak unoszę się nad ziemią i frunę, a zegarek tylko pika na kolejnych kilometrach. Skupiam się na ruchu i staram się nie dopuszczać myśli, bo umysł chce zniewolić ciało i sugerować odpuszczenie, ale na szczęście serce potrafi nieść i dawać uczucie spełnienia. W takich oto rozgrywkach między umysłem a sercem wybiegam z uśmiechem na szczyt Gorc. Właśnie wtedy dociera do mnie, że do mety został już praktycznie sam zbieg.

Pędząc w dół kilometry mijają jeszcze szybciej, ale wymagający teren nie daje pełnej swobody i prędkości. Luźne kamienie strasznie męczą i dokuczają. Momentami zbieg przeradza się w fragmenty polan, łąk, traw i krótkich podbiegów. Grzeję, ile fabryka dała czując się bardzo dobrze aż w pewnym momencie i na mnie przyszła kolej i pojawiła się magiczna bomba, która eksplodowała na 2,5 km do mety. Pomyślałem sobie, a miało być tak pięknie. Na szczęście to był tylko chwilowy stan upokorzenia i po niedługim odcinku wróciłem do świata żywych. Trudno jednak było wrócić do pełnej prędkości, więc walcząc ze sobą zbliżałem się do Ochotnicy, nasłuchując okrzyków z okolic mety. Finalnie pozostało tylko pokonanie zimnej rzeki i meta. Teraz mogłem sobie swobodnie poleżeć na trawie i dogorywać we własnym zachwycie. Po raz kolejny udało się wykonać kawał dobrej nikomu nie potrzebnej roboty! 🙂

  • Darek Marek – 1. miejsce GUT 20 z czasem 1:38:00
  • Aleksander Łężniak – 1o.  miejsce GUT 20 z czasem 1:59:03
  • Piotr Perkowski vel Jam Niezależny – 21. miejsce GUT 84 z czasem 12:15:45

Relację Darka Marka, zwycięzcy na dystansie GUT20, przeczytacie >> TU

———————————————————-

Portal www.runandtravel.pl jest partnerem mediowym Monk Sandals Team

zdjęcie „otwarciowe”: Idea Photography

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *