26 sierpnia 2021 By GÓRY & ULTRA, Slider With 1790 Views

Daniel Stroinski przed startem w BUT Challenge 2021

25 sierpnia, punktualnie o godz. 20.00, Daniel Stroinski wyruszył na trasę BUT Challenge. W tym roku zawodnicy sami ustalają trasę, która pozwoli im zaliczyć w odpowiedniej kolejności 26 miejsc na mapie Beskidów w maksymalnie 85 godzin. Co Daniel powiedział nam przed startem?  


25.08.2021 r. 

Monika Bartnik: 25 sierpnia, punktualnie o godz. 20.00, ruszysz na trasę BUT Challenge. W tym roku zawodnicy sami ustalają trasę, która pozwoli im zaliczyć w odpowiedniej kolejności 26 miejsc na mapie Beskidów w maksymalnie 85 godzin. Co Cię kręci w takich biegowych wyzwaniach? I czy to Twoja pierwsza „przygoda” z BUT-em?

Daniel Stroinski: Co mnie w tym kręci? Przygoda i to że normalny śmiertelnik nie robi takich rzeczy. Dzięki temu zyskuję siłę do kolejnych wyzwań. Sam BUT ewoluuje na przestrzeni lat. Obecna edycja jest inna w porównaniu do poprzednich, a zarazem wydaje się być też najdłuższa. To moje trzecie podejście do tego biegu. Dwóch poprzednich nie ukończyłem z powodu kontuzji nogi. Prawdopodobnie też nie byłem wystarczająco przygotowany do tej imprezy jeśli chodzi o długie biegi. W tym roku czuję się dużo mocniejszy i liczę na inne zakończenie.

Czy jakoś specjalnie od strony treningowej przygotowywałeś się do tego wyzwania? Czy da się w ogóle przygotować do BUT’a?

Daniel Stroinski: Przygotowaniem do biegu są inne biegi w tym roku czy też normalne, codzienne treningi. Nie robiłem nic specjalnego pod kątem BUT’a.

Czy masz opracowaną strategię na bieg?

Daniel Stroinski: Strategia na bieg to pilnowanie wytyczonej trasy, jedzenia, picia i zakupów w sklepach, których nie mogę przeoczyć na trasie. Dodatkowo starać się trzymać suche stopy.

Co będzie dla Ciebie największym wyzwaniem podczas pokonywania trasy?

Daniel Stroinski: Najtrudniejszy fragment to odcinek od 100 km to 160, gdyż nie występują tam sklepy, a dodatkowo jest to odcinek w górach, więc wcześniej trzeba się zaopatrzyć w dużą ilość prowiantu i wody. 60 kilometrów to zapewne jakieś 10-11 godzin. Odcinek barania góra > do Krawców Wierch. Wyzwaniem też będzie utrzymanie stóp w odpowiedniej kondycji.

Jaki sprzęt zabierasz ze sobą na trasę?

Daniel Stroinski: Prowiant, kurtka przeciwdeszczowa, zapas skarpetek, mapa, plastry, powerbank, kable do ładowania, jedzenie lizofiliowane, witaminy + magnez, kije, i pewnie kilka innych rzeczy, o których zapomniałem

Ojciec Dyrektor biegu zapytał na fan page „Jak sądzicie ilu skończy?”. My Cię zapytamy – w jakim czasie planujesz ukończyć?

Daniel Stroinski: Nie planuję żadnego konkretnego czasu. Główny cel to ukończyć bieg bez założenia konkretnego czasu. Samo ukończenie wydarzenia będzie sukcesem biorąc pod uwagę obecną pogodę.

Jakie masz jeszcze inne plany biegowe na ten rok?

Daniel Stroinski: W tym roku głównie chciałem przebiec trzy najdłuższe biegi górskie w Polsce. Jeśli się nie mylę to Bieg Kreta hardcore 378 km, Bieg 7 Szczytów 240 km oraz BUT Challenge ~`320km to najdłuższe biegi w tym roku. Dwa już mam zaliczone. Został jeszcze jeden, ale chyba najtrudniejszy. Poza tymi biegami są jeszcze mniejsze jak Bieg Katorżnika czy Maraton Selekcja, czyli biegi przeszkodowe.


Zdjęcie „otwarciowe”: Jacek Deneka / UltraLovers

Tags : ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *