24 stycznia 2020 By GÓRY & ULTRA, Slider With 1583 Views

Kilian Jornet i jego plany na sezon 2020

Dwa główne starty w zawodach, wyprawa w Himalaje, projekty sportowe w Norwegii i ograniczenie do minimum podróży, aby wspierać ochronę środowiska…. czyli plany Kiliana Jorneta na sezon 2020.

——————————————————————————————————————————————————————

W 2020 roku Kilian Jornet zamierza skoncentrować się na przygotowaniach do dwóch zawodów, wyprawie w Himalaje oraz realizacji projektów sportowych w Norwegii, czyli miejscu, gdzie na co dzień mieszka. W tym roku Jornet chce również ograniczyć do minimum podróże, aby wspierać ochronę środowiska.

Początek 2020 roku to dla Kiliana kontynuacja tego, czemu poświęca się przez cały rok – to przebywanie cały czas w górach i łączenie ze sobą różnych aktywności. Katalończyk z La Cerdanya, który na co dzień mieszka w Norwegii, poświęca się obecnie treningowi na nartach i łączy go ze wszystkimi opcjami, które zima ma do zaoferowania – narciarstwo zjazdowe, wspinaczka lodowa, alpinizm… Te wszystkie aktywności potwierdzają, że Kilian chce być sportowcem wszechstronnym. – Uwielbiam przebywać w górach. Niezależnie od tego, czy chodzi o jazdę na nartach, bieganie czy wspinanie, wszystko zależy od sezonu lub projektów, którymi akurat się zajmuję – mówi.

Kilian Jornet / Norwegia / fot. Matti Bernitz

Dla Kiliana Jorneta zawsze bardzo ważne były góry. Teraz jednak na liście top priorytetów jest rodzina. Właśnie dlatego postanowił poświęcić całą energię na spędzanie czasu z córką, która ma prawie rok. Wraz ze swoją partnerką, Emelie Forsberg, organizują czas między treningiem a opieką nad rodziną, aby osiągnąć idealną równowagę.

Jornet jest również coraz bardziej świadomy wpływu, jaki wywieramy na środowisko naturalne i chce zrobić wszystko, co w jego mocy, aby go zminimalizować. Oprócz licznych inicjatyw, które realizował przez lata, w tym sezonie chce pójść o krok dalej: – Góry są moim życiem  i polem moich aktywności, ale chcę, aby przetrwały one również dla przyszłych pokoleń. Dlatego tak ważne jest, abyśmy zrobili wszystko, co w naszej mocy, aby je zachować. W tym roku będę m.in. ostrożniej wybierać i planować wyjazdy na zawody lub wyprawy. Wspólnie z Emelie postaramy się połączyć nasze plany i jeżeli będziemy gdzieś lecieć, to na dłużej. Wszystko po to, aby ograniczyć loty krótkodystansowe. O ile to możliwe, będziemy podróżować pociągiem lub samochodem i będziemy podróżować wyłącznie na zawody, które są dla nas naprawdę ważne – mówi.

W 2020 roku Kilian Jornet skoncentruje się na dwóch głównych zawodach, chociaż weźmie również udział w kilku innych, które traktuje jednak treningowo. Pierwsze zawody to narciarska Pierra Menta (35. edycja odbędzie się w dniach 11-14 marca 2020 r.) oraz Pikes Peak, który odbędzie się w dniach 22-23 sierpnia 2020 r. Pierra Menta to najbardziej legendarny górski wyścig narciarski. Uczestnicy rywalizują w parach na czterech etapach we francuskim d’Areches-Beaufort. Jornet brał udział w tym biegu i wielokrotnie wygrywał. Ostatnim razem, gdy brał w nim udział, prowadził, dopóki nie upadł i nie złamał kości piszczelowej, co niestety oznaczało, że ​​musiał zrezygnować z wyścigu. Z kolei latem Jornet pojedzie do USA, aby wziąć udział w Pikes Peak, biegu zaliczanego do Golden Trail Series.

W ramach planów wspinaczkowych Jornet chce wrócić w Himalaje. Możemy więc spodziewać się kolejnych projektów, w ramach których realizuje swój ulubiony styl – “fast & light”. Skupi się również na kolejnych sportowych projektach w Norwegii, podobnych do tych, które realizował w ostatnich latach – zjazd na nartach Ścianą Trolli

czy też projekt, w ramach którego testował, ile jest w stanie przebiec w ciągu 24 h (dokument „A Long Day Out”).

Zdjęcie „otwarciowe”: Kilian Jornet / Himalaje 2019 / fot. Philipp Reiter

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *