21 listopada 2018 By GÓRY & ULTRA, Slider With 822 Views

Po płaskowyżu i nad morzem. Rozmowa z Tommaso Mottoni, dyrektorem biegu La Corsa della Bora.

6 stycznia 2019 roku na urozmaiconych ścieżkach płaskowyżu Carso (Kras) położonego na pograniczu Włoch i Słowenii, odbędzie się czwarta edycja imprezy biegowej La Corsa della Bora, podczas której na biegaczy czekają zróżnicowane trasy – od solidnego 164-kilometrowego Ultra, przez 57 km Trail , 21 km Half, po szybkie 8 km Just Fun. Zapraszamy do przeczytania rozmowy z Tommaso Mottoni, biegaczem ultra i organizatorem biegu.

Monika Bartnik: 6 stycznia 2019 r. w Trieście, na pograniczu włosko-słoweńskim, odbędzie się czwarta edycja biegu La Corsa della Bora. Jak narodził się pomysł na jego zorganizowanie? Zwykle zaczyna się od tego, że sami biegamy, a potem marzymy o tym, żeby biegi organizować… Jak było w tym przypadku?
Tommaso de Mottoni: Na pomysł zorganizowania biegu wpadłem w pewien zimowy dzień będąc na trasie CAI1. Właśnie po wielu latach mieszkania za granicą wróciłem do Triestu, mojego rodzinnego miasta. Tego zimowego dnia zdałem sobie sprawę z tego, że Carso jest wyjątkowe i totalnie piękne! Jest dużo prawdy w stwierdzeniu, że docenia się rzeczy, kiedy się je traci. Ja tego dnia doceniłem całe piękno Carso. Kiedy byłem tam po raz kolejny, pomyślałem, dlaczego nikt tutaj nie zorganizował biegu?! I tak się wszystko zaczęło.

Wł. Carso – Kras (słoweń. Kras, niem. Karst) − płaskowyż w Słowenii i we Włoszech (niewielki fragment), położony między doliną Vipavy a Morzem Adriatyckim. Obszar zbudowany ze skał wapiennych, występują dobrze rozwinięte formy krasu powierzchniowego i podziemnego. Od nazwy regionu pochodzi pojęcie kras.

Corsa della Bora / fot. materiały organizatora

MB: Czy nadal pamiętasz pierwszą edycję imprezy? Co zmieniło się od tamtej pory?
TM: Pamiętam ogromną pracę i niesamowity wysiłek włożony w to, aby wszystko działało idealnie. Na zakończenie pierwszej edycji La Corsa della Bora byłem bardziej zmęczony jako organizator niż na mecie PTL jako biegacz! Każdy edycja to dla nas nowe wyzwanie. Podczas pierwszej mieliśmy tylko dwa dystanse – 21 km i 57 km, ale i tak było przy tym naprawdę dużo pracy. Musieliśmy „ogarnąć” pięć różnych okręgów administracyjnych. Przy organizacji biegu pomagało nam ponad 300 osób. Już jednak dzień po pierwszej edycji myśleliśmy o kolejnej. Od razu więc ogłosiliśmy nową trasę – 164 km – która debiutowała podczas drugiej edycji La Corsa della Bora.

MB: Dzisiaj w ramach La Corsa della Bora organizowane są biegi na czterech dystansach: 21 km, 57 km, 164 km i bieg towarzyszący na dystansie 8 km. Czy możesz przybliżyć trasy tych biegów?
TM: Bieg na dystansie 8 km to prawie bieg miejski. Idealny dla tych, którzy lubią asfalt i nie lubią długich dystansów. S1  czyli 21 km  to trasa z pojedynczymi single trackami, z pięknym widokiem na morze, na której można się pościgać. S1Trail − 57 km − to z kolei jedna z najpiękniejszych tras trailowych w Trieście, z piargami przypominającymi obrazy z Dolomitów. S1 Ultra – 164 km – czyli nasz „stumilowiec” prowadzony jest na granicy trzech państw – Włoch, Słowenii i Chorwacji, od morza do gór, od lasów po wyżyny, na których wieje wiatr Bora…

Corsa della Bora / fot. materiały organizatora

MB: Czy trasy 57 km i 164 km to dobry pomysł na debiut na ultra dystansie?
TM: Myślę, że i 57 km i 164 km są dobrymi trasami na debiut. Chcemy, żeby nawet ci najwolniejsi biegacze dotarli bez problemu do mety, dlatego limity czasowe są dosyć duże. Niemniej jednak trasy naszych biegów są wymagające nawet dla doświadczonych biegaczy.

MB: Czym wyróżnia się La Corsa della Bora? Co w tym biegu jest wyjątkowego?
TM: Wyjątkowość La Corsa della Bora polega na tym, że w tym samym czasie doświadczamy tak różnych rzeczy  biegniemy organizowany jest zimą, ale nie śniegu… biegniemy zarówno odcinkami prowadzonymi po skalistymi terenie przypominającym trasy biegów górskich, jak i odcinkami prowadzonymi nad morzem. Podczas jednego biegu możemy poznać różnorodność całego naszego regionu. Dodatkowo na punktach odżywczych możemy spróbować lokalnych potraw.

Corsa della Bora / fot. materiały organizatora

MB: Jakiej pogody możemy spodziewać się podczas biegu?
TM: W 2017 roku zawodnicy z dystansu 57 km startowali przy minusowej temperaturze. O 7.30 było -5°, w ciągu dnia temperatura wzrosła do 8°. Nigdy jednak nie należy lekceważyć zmienności pogody i wiatru Bora  tutaj lodowate wiatry północy spotykają się z ciepłymi wiatrami Adriatyku. W rezultacie mamy krajobraz wyjątkowej urody  wyjątkowo łagodny klimat przy typowo górskim terenie.

Prezentację biegu La Corsa della Bora znajdziecie na naszej stronie >>> TU

Zapraszamy na stronę biegu >>> La Corsa della Bora

Link do zapisów >>> TU

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *