Klaudia Petters z 2. miejscem wśród kobiet, a Michał Jurek z 7. w klasyfikacji generalnej podczas Ultra Mediterrània 2026

2 min. czytania

Ultra Mediterrània na długo zapadnie w pamięć uczestników. Zawody zostały przerwane z powodu zagrożenia pożarowego, a do mety dotarły zaledwie 24 osoby. W tych wyjątkowych okolicznościach świetnie zaprezentowali się Polacy – Klaudia Petters zajęła drugie miejsce wśród kobiet, a Michał Jurek uplasował się na siódmej pozycji w klasyfikacji generalnej.

Gdy 24 stycznia 2026 roku o godzinie 9:00 zawodnicy ruszali na trasę, nikt nie wiedział – i nie mógł przewidzieć – że do mety dotrą zaledwie 24 osoby. Ze względu na realne zagrożenie pożarowe bieg został przerwany. Pozostali uczestnicy byli zabierani z punktów kontrolnych po ogłoszeniu ewakuacji i nie ukończyli zawodów z przyczyn od nich niezależnych. Niedzielne starty również zostały odwołane.

Mimo trudnych, wyjątkowych okoliczności Klaudia Petters i Michał Jurek zaprezentowali się znakomicie, osiągając bardzo wysokie lokaty na dystansie 55 km /2900 m+. Klaudia z czasem 5:29:45 zajęła 2. miejsce wśród kobiet, 20. w klasyfikacji generalnej i 1. w kategorii. Michał z czasem 4:54:55 był 7. w klasyfikacji generalnej i 2. w kategorii.

Bieg wśród kobiet wygrała Gemma Arenas Alcazar z czasem 5:26:44. Gemma z indexem ITRA 737 ma na swoim koncie m.in. 4. miejsce w Transgrancanaria Marathon 2024 i 2021, 3. miejsce w 2023, 2. miejsce w 2019, 1. miejsce w Gran Trail Peñalara 2015, 2017, 2017, 2018, 2019, 1. miejsce Salomon Ultrapirineu 2016, 1. miejsce w Penyagolosa 2017, 2019 i 2023, 2. miejsce w 2021 i 2022.

Pierwszym zawodnikiem w klasyfikacji generalnej był Claudio Diaz Castan z czasem 4:30:16.

Co powiedziała Klaudia Petters na mecie?

Jednak było mega chłodno, na szczycie najwyższej górki na trasie (1360 m n.p.m.) był przymrozek, więc biegnąc na krótko wyglądałam dosyć ciekawie. Trasa całkiem fajna, chociaż wiatr momentami mega nieprzyjemny. Część zbiegów była techniczna, więc gdy straciłam 2. pozycję na podbiegu – odrabiałam na technicznym zbiegu. Ogólnie od połowy trasy już tylko wyprzedzałam, więc to dodawało mi dodatkowej motywacji. Jestem bardzo zadowolona z miejsca, bo wiem, ile dziewczyna, która wygrała ma punktów, a zabrakło mi do niej bardzo niewiele.

Udostępnij ten artykuł