2 czerwca 2023 By GÓRY & ULTRA, Slider With 1206 Views

Agnieszka Markiewicz przed startem Innsbruck Alpine Trailrun Festival 2023 na dystansie 110 km [rozmowa]

“Plan jest prosty – cieszyć się każdym kilometrem, uchwycić wschód słońca i w zdrowiu dobiec do mety.” Z Agnieszką Markiewicz rozmawiamy przed startem w Innsbruck Alpine Trailrun Festival 2023 na dystansie 110 km.


2.06.2023 r.

W dniach 1-3 czerwca 2023 roku odbędzie się 8. edycja Innsbruck Alpine Trailrun Festival. Na biegaczy czeka pięć dystansów: K110, K85, K65, K42, K25, K15, K7. Warto wspomnieć, że tydzień później na tych samych trasach zostaną rozegrane Mistrzostwa Świata w Biegach Górskich i Przełajowych Innsbruck-Stubai 2023. Więcej informacji o imprezie przeczytacie: Innsbruck Alpine Trailrun Festival 2023 / Austria

Na najdłuższym 110k-kilometrowym dystansie – dzięki współpracy z organizatorem biegu – kibicować będziemy naszej Patronce Agnieszce Markiewicz.

To nie będzie Twoja pierwsza wizyta na Innsbruck Alpine Trailrun Festival. Dlaczego zdecydowałaś się wystartować… po raz trzeci?

Agnieszka Markiewicz: Kalendarz biegów górskich naszpikowany jest wyjątkowymi imprezami, jednak moje serce skradzione przez Tyrol i Innsbruck rozdaje karty wyjazdowe. Innsbruck Alpine Trailrun Festival od 2019 roku wpisał się na stałe w moje plany biegowe. W 2023 roku pojawiam się już trzeci raz.
Każda z edycji, w której startowałam, jak i obecna różnią się od siebie miesiącem, miejscem startu, trasą. Niezmienne pozostają urokliwie szczyty alpejskie, uwielbiane przeze mnie miasteczko Hall in Tirol, wyjątkowi austriaccy kibice i lody pistacjowe, na które już czekam od dwóch lat.
Obcowanie z widokiem na Nordkette, Serles, czy odwiedziny alpejskich wiosek pozwalają złapać głębszy oddech i spoglądać z uśmiechem na świat. To raptem kilka powodów, które sprawiają, że każda wizyta w Innsbrucku i na okolicznych szlakach, eksplorowanie dolin, pozwala mi czuć się jak w swoim drugim domu.

Dlaczego wybrałaś dystans 110 km?

Agnieszka Markiewicz: Dwukrotny start na dystansie 65 km podczas IATF rozbudził apetyt, aby przy kolejnej wizycie w stolicy Tyrolu pokusić się o udział na najdłuższej trasie. Dystans 110 km, ze zmienioną trasą względem lat ubiegłych wzbogacił się o wizytę w regionie Schlick, u stóp masywu Kalkkögel, który doskonale pamiętam z udziału podczas Stubai Ultra Trail, kiedy to raczkujące o wschodzie słońce nieśmiało oświetlało ściany szczytów. Wtedy już wiedziałam, że nadejdzie moment powrotu i delektowania się tymi widokami. Sportowo start w Austrii będzie swoistym testem, na jakim etapie przygotowania jest moja głowa i ciało, aby pokonać ten dystans, który nie często pojawiał się w planach startowych na przestrzeni ostatniego półtora roku. Plan jest prosty – cieszyć się każdym kilometrem, uchwycić wschód słońca i w zdrowiu dobiec do mety.

Skąd u Ciebie taka miłość do Tyrolu?

Agnieszka Markiewicz: Tyrol zachwyca naturą, obfituje w setki wyjątkowych widokowo tras biegowych, trekkingowych, schronisk na chwilę relaksu przy filiżance kawy. Pochodząc z małego miasta wychowywałam się oglądając Tyrol na szklanym ekranie i śledząc losy doktora z alpejskiej wioski. Przy okazji udziału w IATF mam plan na spełnienie marzenia i odwiedzenie miejsc, gdzie kręcony jest do dziś mój ulubiony serial dzieciństwa. Piątą wizytę w Tyrolu i trzeci udział w IATF zamknąć mogę w trzech wersach utworu w wykonaniu Z. Wodeckiego:
„ Lubię wracać w strony, które znam
Po wspomnienia zostawione tam
By się przejrzeć w nich, odnaleźć w nich”

Dziękuję runandtravel.pl za możliwość udziału w IATF i zaszczepienie miłości do Alp i Tyrolu. Nasza przygoda rozpoczęła się od niewinnej rozmowy i trwa już kilka lat. ☺ ☺


Jesteś naszym Czytelnikiem?

Dołącz do naszych Patronów i w ramach Patronite.pl wspieraj rozwój portalu ruandtravel.pl.

Kliknij w baner poniżej i poznaj szczegóły


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *