Wystartować w Dolomiti Extreme Trail w 2027 czy czekać na Lavaredo Ultra Trail w 2028?

Redakcja
10 min. czytania

Losowanie na Lavaredo Ultra Trail 2027 już za nami. Zapisy na Dolomiti Extreme Trail 2027 wciąż trwają. Pojawia się więc pytanie: zapisać się na DXT w 2027 roku (30 września kończy się najniższy próg zapisów), czy poczekać na loterię Lavaredo 2028? Oba biegi prowadzą przez Dolomity, ale oferują zupełnie inne trasy i doświadczenia. Porównujemy je, żeby ułatwić Wam wybór.

Zapisy na Lavaredo Ultra Trail by UTMB

Na trasie Lavaredo Ultra Trail by UTMB _ fot. materiały organizatora

Lavaredo Ultra Trail od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych biegów górskich w Europie. Start z Cortiny d’Ampezzo, Tre Cime di Lavaredo, ściany Dolomitów, marka UTMB World Series i Running Stones sprawiają, że zainteresowanie biegaczy jest bardzo duże.

Na edycję 2027 organizator przygotował 1750 miejsc na 120K, 1115 na 80K, 1750 na 50K i 820 na 20K. Zapisy na te dystanse odbywały się w formule loterii. Dla kogoś, kto dzisiaj planuje sezon 2027, sprawa jest więc prosta: na główne dystanse Lavaredo 2027 nie ma już możliwości normalnego zapisania się. Pozostaje myślenie o kolejnej edycji. Następna szansa to 2028 rok. Osoby, które dwukrotnie z rzędu nie zostaną wylosowane, mogą otrzymać gwarantowane miejsce w 2028 roku, po spełnieniu wymaganych kryteriów. Dla nowych uczestników pozostaje jednak ponownie loteria.

Zapisy na Dolomiti Extreme Trail 2027

Na trasie Dolomiti Extreme Trail _ fot. materiały organizatora

Zapisy rozpoczęły się 1 września i prowadzone są do wyczerpania limitów: po 550 miejsc na dystansach 103K i 72K, po 650 na 55K, 35K i 22K oraz 450 na 11K. Zgodnie z regulaminem zapisy na większość dystansów potrwają do 16 maja 2027 roku lub do wyczerpania limitu miejsc.

Pierwszy próg cenowy kończy się 30 września 2026 roku.

Dolomiti Extreme Trail - to już nie jest lokalny bieg

DXT rzeczywiście wyrósł z lokalnego biegu w dolinie Val di Zoldo. Pierwsza edycja odbyła się w 2013 roku, a 55-kilometrowa trasa była pierwotnym dystansem zawodów. Przez kolejne lata impreza rozwijała się i coraz mocniej wychodziła poza lokalny charakter.

Skalę tego międzynarodowego charakteru dobrze pokazała edycja 2026. W zawodach wystartowało 3476 zawodników z 70 krajów, a organizatorów wspierało ponad 500 wolontariuszy. DXT przestał być więc wyłącznie włoskim biegiem dla zawodników z okolicy.

Co więcej, od czasu związania zawodów z marką Kailas FUGA międzynarodowy charakter imprezy stał się jeszcze bardziej widoczny. W 2026 roku zawodnicy międzynarodowego teamu FUGA i FUGA Mountain Club zdobyli 11 miejsc na podium, w tym cztery zwycięstwa. W zawodach startowało 19 zawodników FMC z dziewięciu krajów. Sam FUGA Mountain Club skupia ponad 500 zawodników z 16 krajów.

Można więc dziś przyjechać do Forno di Zoldo i na starcie spotkać nie tylko Włochów czy sąsiadów z Austrii i Niemiec, ale także mocnych zawodników z innych części Europy i świata. I to jest jedna z rzeczy, które odróżniają dzisiejszy DXT od zawodów sprzed kilkunastu lat.

Dolomiti Extreme Trail i Lavaredo Ultra Trail - różnica w trasach

Na trasie Dolomiti Extreme Trail _ fot. materiały organizatora

Jest jeszcze druga strona tej historii. Jeżeli ktoś patrzy wyłącznie na dystanse, DXT może wyglądać jak nieco krótsza alternatywa dla Lavaredo. Liczby mówią jednak co innego.

Lavaredo 120K kontra DXT 103K

  • Lavaredo 120K: 120 km / 5800 m+
  • DXT 103K: 102 km / 6500 m+

DXT jest więc o około 18 kilometrów krótszy, ale ma około 700 metrów więcej przewyższenia. Oficjalna trasa DXT 103K to 102 km i 6500 m przewyższenia, z limitem 30 godzin. Organizator wymaga od uczestników doświadczenia w górach, a na najdłuższy dystans trzeba mieć ukończone inne ultra w latach 2025-2027. To nie jest więc „krótsza wersja Lavaredo”, to po prostu inna trasa. Wielu biegaczy na mecie mówi, że „Extreme” w nazwie to nie jest marketingowy chwyt. 

Z resztą posłuchajcie sami polskiego biegacza Adama Armatę, który był finisherem najdłuższego dystansu DXT w 2026 roku i ma również za sobą start na najdłuższym dystansie Lavaredo Ultra Trail by UTMB. 

Lavaredo 80K kontra DXT 72K

  • Lavaredo 80K: 80 km / 4600 m+
  • DXT 72K: 76 km / 4800 m+

Różnica długości wynosi zaledwie cztery kilometry, a DXT ma o 200 metrów więcej przewyższenia. Na trasie DXT zawodnicy biegną m.in. w stronę Forcella Piccola, przez okolice Passo Duran, pod masywem Civetty, przez okolice schroniska Coldai, pod Pelmo i na Monte Punta. Organizator opisuje trasę jako wymagającą, z technicznymi odcinkami i dużymi zmianami wysokości.

Lavaredo prowadzi natomiast przez zupełnie inny fragment Dolomitów – ten najbardziej kojarzony z Cortiną, Tre Cime i wielkimi ścianami skalnymi. 80K ma 80 km i 4600 m+, a startuje w Val Marzon/Auronzo di Cadore i kończy się w Cortinie.

Lavaredo 50K kontra DXT 55K

Tutaj różnica jest jeszcze bardziej widoczna.

  • Lavaredo 50K: 50 km / 2600 m+
  • DXT 55K: 58 km / 3600 m+

DXT daje więc zawodnikowi 8 kilometrów więcej i około 1000 metrów dodatkowego przewyższenia. Co ciekawe, 55K jest historycznym dystansem DXT – to właśnie ta trasa zapoczątkowała zawody w 2013 roku. Prowadzi pod Tamer-San Sebastiano, przez Passo Duran, pod masywami Moiazza i Civetta, u podnóża Pelmo i przez Monte Punta.

DXT i Lavaredo Ultra Trail by UTMB - widoki na trasie

Na trasie Lavaredo Ultra Trail _ fot. materiały organizatora

Lavaredo Ultra Trail by UTMB: Tutaj Lavaredo ma swój bardzo mocny argument. Cortina d’Ampezzo i okolice Tre Cime to jeden z najbardziej rozpoznawalnych krajobrazów Dolomitów. Lavaredo prowadzi zawodników przez miejsca, które dla wielu osób są właściwie symbolem całego regionu.

Dolomiti Extreme Trail: DXT pokazuje natomiast inną stronę tych samych gór. Dolina Val di Zoldo jest bardziej kameralna. Na trasach pojawiają się lasy, pastwiska, górskie wioski i stare szlaki, ale także potężne masywy Civetty, Moiazzy i Pelmo. Organizatorzy podkreślają właśnie połączenie technicznych górskich odcinków z krajobrazem i charakterystycznymi wioskami doliny.

Jeśli ktoś jedzie w Dolomity przede wszystkim dla Tre Cime, wybór lokalizacji jest oczywisty. Jeśli chce poznać Civettę, Pelmo i Val di Zoldo – DXT pokazuje zupełnie inny fragment gór.

Na trasie Dolomiti Extreme Trail _ fot. materiały organizatora

Dolomiti Extreme Trail - nagrody dla finisherów

DXT ma jeszcze jeden wyróżniający element – Finisher Prize. W 2026 roku zawodnicy, którzy ukończyli trzy najdłuższe dystanse – 103K, 72K i 55K otrzymywali plecak biegowy Kailas FUGA Air 8 IV o pojemności 8 litrów. Finiszerzy krótszych tras – 35K, 22K i 11K – dostawali natomiast techniczne koszulki Kailas FUGA. Do tego każdy finisher otrzymywał oczywiście medal i certyfikat ukończenia. O tym, jakie bedą nagrody w 2027 roku dowiemy się wkrótce.

DXT i Lavaredo Ultra Trail by UTMB - różnica w cenie

Tutaj różnica jest naprawdę duża.

Lavaredo 2027 kosztowało:

  • 120K – 320,31 €
  • 80K – 224,49 €
  • 50K – 173,84 €
  • 20K – 83,50 €

Do tego trzeba oczywiście pamiętać, że w przypadku 120K, 80K i 50K start wiąże się z systemem UTMB World Series i Running Stones – odpowiednio 4, 3 i 2.

DXT na najniższym progu:

  • 103K – 170 €
  • 72K – 120 €
  • 55K – 95 €
  • 35K – 65 €
  • 22K – 38 €
  • 11K – 25 €.

Ale właśnie teraz trzeba dodać do tego datę. 

  • Jeżeli zapisujemy się na DXT 29 lub 30 września, płacimy 95 euro za 55K.
  • Jeżeli decyzję odkładamy do października – 110 euro.
  • 72K: 120 → 135 euro.
  • 103K: 170 → 180 euro.

A więc jeśli ktoś i tak rozważa DXT 2027, koniec września jest konkretnym momentem na podjęcie decyzji.

DXT 2027 czy Lavaredo 2028? A może jedno i drugie?

Lavaredo Ultra Trail _ fot. materiały organizatora

Lavaredo i DXT oferują dwa różne sposoby poznania Dolomitów. 

Lavaredo to Cortina, Tre Cime i udział w zawodach UTMB World Series, ale także loteria i konieczność planowania startu z większym wyprzedzeniem.

DXT pozwala już dziś zaplanować start w 2027 roku i wybrać jeden z sześciu dystansów – od 11 do 103 km. Trasy są wymagające, a na najdłuższych dystansach liczba metrów przewyższenia przypadająca na kilometr jest większa niż w odpowiadających im dystansach Lavaredo.

Jest też trzeci scenariusz: najpierw DXT 2027, później próba zdobycia miejsca na Lavaredo 2028. Wtedy nie trzeba wybierać między dwoma biegami, ale można potraktować je jako dwa różne sposoby poznania Dolomitów.

W 2027 roku Val di Zoldo, a rok później – jeśli uda się zdobyć miejsce – Cortina i Tre Cime.

Które Dolomity chcecie przebiec najpierw? 🙂

Na trasie Dolomiti Extreme Trail _ fot. materiały organizatora

Udostępnij ten artykuł