12 sierpnia 2018 r. w szwajcarskich Alpach odbył się jeden z najstarszych biegów górskich w Europie – Sierre-Zinal. To jednocześnie jeden z pięciu biegów zaliczanych do Golden Trail Series. Zawody już po raz szósty wygrał Kilian Jornet. Bartłomiej Przedwojewski z Salomon Suunto Team zajął 35. miejsce, a Marcin Rzeszótko z Buff Team miejsce 57.
12 sierpnia 2018 r. w szwajcarskich Alpach odbył się jeden z najstarszych biegów górskich w Europie – Sierre Zinal. Tegoroczne zawody odbyły się już bowiem po raz 45! To jednocześnie jeden z pięciu biegów zaliczanych do Golden Trail Series, czyli swego rodzaju biegowej Ligi Mistrzów, która została stworzona przez markę Salomon i jest przez nią wspierana (Więcej o Golden Trail Series przeczytacie >>> TU). Tegoroczne zawody Sierre-Zinal były również trzecimi zawodami Pucharu Świata federacji World Mountain Running Association (WMRA), w ramach której odbywały się w tym roku Mistrzostwa Świata w Długodystansowym Biegu Górskim w Karpaczu.
Zawody rozgrywają się na dystansie 31 km z przewyższeniami 2200 m+ i są nazywane najszybszymi w ramach Golden Trail Series. Tegoroczną edycję Sierre Zignal wygrał Kiliana Jorneta, który przybył na metę w czasie 2:31:39. To jego szóste zwycięstwo podczas tych zawodów. Niestety, nadal nie zostaje pobity rekord trasy, który należy Jonathana Wyatt’a, który w 2o03 roku pokonał ten dystans w czasie 2:29:12. Drugie miejsce – z czasem 2:33:11 – należy do Roba Simpsona z Wielkiej Brytanii, trzecie – z czasem 2:33:18 – do Roberta Panina.
Bartłomiej Przedwojewski na mecie pojawił się z czasem 2:48:31, zajmując tym samym 35. pozycję. Marcin Rzeszótko z czasem 2:56.23,3 zajął miejsce 57. A oto, co powiedział Bartek po starcie:
„Dzisiaj było strasznie ciężko. Niesamowicie mocne tempo na początku. Na podejściu trochę mnie przytkało i już myślałem, że nie ukończę tych zawodów, ale trochę mnie puszczało. Bardzo długo biegło się ponad 2300m n.p.m i to też mnie zabijało. Nigdy nie biegłem na takiej wysokości i myślałem, że lepiej to zniosę. Jedynie jestem zadowolony z końcówki, bo na mocno technicznym zbiegu wyprzedziłem kilku zawodników.”
Pierwszą kobietą na mecie była Murigi Lucy Wambui z czasem 2:57:54. Nadal nie został więc pobity kobiecy rekord trasy, który od 2008 roku należy do Anny Pichrotovej (2:54:26), która jest jednocześnie czterokrotną zwyciężczynią wśród pań.
A jak przedstawia się zestawienie Golden Trail Series po zawodach Sierra Zinal?
Kobiety
1. Ruth Croft / Nowa Zelandia / łącznie 250 pkt
2. Ida Nelson / Szwecja / łącznie 247 pkt
3. Eli Grodon / Hiszpania / łącznie 199 pkt
Mężczyźni
1. Kilian Jornet / Hiszpania / 200 pkt
2. Artiz Egea / Hiszpania / 171 pkt
3. Stian Angermund / Norwegia/ 166 pkt
Bartłomiej Przedwojewski jest na 14. miejscu z 78 punktami (na 13. miejscu również z 78 pkt jest Kenijczyk – Robert Panin). Zestawienie pierwszych 30 kobiet i mężczyzn znajdziecie >>> TU.
Kolejne zawody w ramach Golden Trail Series odbędą się 19 sierpnia 2018 w USA – Pikes Peak Marathon & Ascent.
Zdjęcie „otwarciowe”: Philip Reiter