Jak doświadczenia z gór doprowadziły do powstania RacePace – narzędzia, które pomaga biegaczom trailowym zaplanować tempo i strategię odżywiania na konkretną trasę.
- Jak zaczęła się historia aplikacji RacePace?
- Od dobrej formy do przemyślanej strategii
- Jak działa RacePace?
- Pewność siebie nie bierze się z prognozowanego czasu na mecie
- Tworzone razem z biegaczami, nie tylko za biurkiem
- Technologia ma pomagać lepiej odnaleźć się w górach
- Nie czekaj z planowaniem do tygodnia przed startem
- Rabat dla Czytelników Runandtravel.pl
Jak powstał RacePace? Za każdą aplikacją stoi konkretny problem do rozwiązania. W przypadku RacePace wszystko zaczęło się od pytań, które zadaje sobie wielu biegaczy trailowych przed startem: jak rozłożyć siły na trasie, kiedy jeść i pić oraz czego można spodziewać się na konkretnym biegu.
Poniżej publikujemy artykuł autorstwa Ido Dassa, współzałożyciela RacePace, który opowiada o tym, skąd narodził się pomysł na aplikację i dlaczego jej celem nie jest przewidywanie przyszłości, lecz pomoc biegaczom w lepszym przygotowaniu się do dnia zawodów.
Jak zaczęła się historia aplikacji RacePace?
Każdy, kto choć raz stanął na starcie biegu trailowego, zna to uczucie. Przez wiele miesięcy sumiennie trenujesz. Analizujesz trasę, sprawdzasz profil wysokościowy, kompletujesz sprzęt i pakujesz więcej żeli energetycznych, niż prawdopodobnie wykorzystasz. Wiesz, jakie tempo jesteś w stanie utrzymać na asfalcie i dobrze znasz swoje możliwości na lokalnych szlakach. Problem w tym, że trasa, która czeka Cię podczas zawodów, rządzi się własnymi prawami. Podejścia są dłuższe, zbiegi bardziej wymagające technicznie, wysokość nad poziomem morza nieznana, a pogoda potrafi całkowicie zmienić przebieg rywalizacji.
Pojawiają się więc pytania, na które trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź. Ile naprawdę zajmie mi ten bieg? Gdzie warto zwolnić, żeby nie zapłacić za to w drugiej części trasy? Kiedy zacząć uzupełniać energię? Ile wody potrzebuję między punktami odżywczymi? I wreszcie – jak wykorzystać wszystkie dane zapisane przez zegarek treningowy, aby przełożyć je na decyzje, które będą miały znaczenie w górach?
To właśnie od tych pytań zaczęła się historia RacePace.
Od dobrej formy do przemyślanej strategii
Pomysł narodził się z moich doświadczeń. Jestem współzałożycielem RacePace, zawodnikiem specjalizującym się w biegach ultra i górskich.
Jak wielu doświadczonych sportowców wiedziałem, jak skutecznie trenować. Mimo to przygotowanie do każdego kolejnego startu oznaczało wiele godzin ręcznej pracy: analizowania pliku GPX, szacowania wpływu przewyższeń i rodzaju terenu na tempo biegu, obliczania przewidywanego czasu dotarcia do punktów odżywczych oraz dopasowywania do tego strategii żywieniowej.
Żadna z tych informacji nie była trudna do zdobycia. Problem polegał na tym, że każda znajdowała się w innym miejscu. Trasa była zapisana w jednym serwisie, dane treningowe w drugim, prognoza pogody w kolejnym, a plan odżywiania często istniał jedynie w arkuszu kalkulacyjnym, notatniku albo… w pamięci biegacza.
I właśnie w tym tkwił problem.
W biegach trailowych sama forma nie gwarantuje dobrego wyniku. Możesz stanąć na starcie świetnie przygotowany, a mimo to stracić cenne minuty – lub nawet godziny – jeśli zbyt mocno rozpoczniesz bieg, źle ocenisz trudność podejścia, zbyt późno zaczniesz jeść albo zabierzesz za mało wody na długi, odsłonięty odcinek trasy. W ultramaratonach niewielkie błędy potrafią narastać z każdym kolejnym kilometrem.
Wciąż wracaliśmy do jednego pytania: skoro zawodowi sportowcy i trenerzy potrafią wykorzystać dane, by przełożyć aktualną formę na konkretną strategię startową, dlaczego podobne narzędzia nie miałyby być dostępne dla każdego biegacza?
Jak działa RacePace?
RacePace pomaga przełożyć Twoją aktualną formę na konkretną strategię startową – dopasowaną do trasy, na której zamierzasz pobiec.
Proces jest prosty. Łączysz aplikację ze swoim zegarkiem lub platformą treningową i wybierasz zawody. RacePace współpracuje z ponad 40 czołowymi biegami trailowymi na świecie, a jeśli Twojego startu nie ma w bazie, wystarczy wgrać plik GPX.
Na tej podstawie aplikacja analizuje Twoje ostatnie treningi i aktualny poziom wytrenowania, zestawiając je z charakterystyką trasy: przewyższeniami, rodzajem nawierzchni, wysokością nad poziomem morza oraz prognozowanymi warunkami.
Efektem nie jest jedna średnia wartość tempa dla całego biegu. W górach taka liczba niewiele mówi. Kilometr szerokiej, płaskiej ścieżki w dolinie to zupełnie co innego niż kilometr stromego, technicznego podejścia czy wymagającego zbiegu.
Dlatego RacePace dzieli trasę na odcinki o podobnej charakterystyce i prognozuje, jak może wyglądać Twój bieg. Otrzymujesz wskazówki dotyczące tempa i intensywności wysiłku, przewidywane czasy na poszczególnych fragmentach trasy, godziny dotarcia do punktów odżywczych oraz szacowany czas ukończenia zawodów. Możesz również sprawdzić różne scenariusze, wprowadzać własne założenia i od razu zobaczyć, jak wpłyną one na przebieg całego biegu.
Jednak odpowiednie tempo to tylko część dobrze przygotowanej strategii.
To, ile czasu spędzisz na poszczególnych odcinkach, ma bezpośredni wpływ na to, kiedy i ile powinieneś jeść oraz pić. Dlatego RacePace łączy plan tempa ze strategią odżywiania i nawadniania.
Plan możesz oprzeć na odstępach czasowych lub na rzeczywistych punktach odżywczych rozmieszczonych na trasie. Korzystając z bazy produktów żywieniowych, aplikacja wylicza docelową ilość węglowodanów, kalorii, płynów i sodu, uwzględniając przy tym temperaturę, intensywność wysiłku, stopień wytrenowania układu pokarmowego oraz przewidywany czas spędzony na trasie.
Celem RacePace nie jest stworzenie idealnej prognozy co do minuty. Góry rządzą się własnymi prawami i zawsze pozostanie w nich miejsce na nieprzewidywalność.
Chodzi o coś innego – o zastąpienie zgadywania planem opartym na danych. Takim, który pomaga rozsądnie rozłożyć siły, odpowiednio przygotować sprzęt i odżywianie oraz podejmować lepsze decyzje, gdy sytuacja na trasie zaczyna odbiegać od założeń.
Pewność siebie nie bierze się z prognozowanego czasu na mecie
Nieprzewidywalność jest wpisana w biegi trailowe. I właśnie dlatego tak wielu z nas je kocha. Żadna aplikacja nie sprawi, że zniknie upał, ulewny deszcz czy kryzys na 60. kilometrze. Nie zagwarantuje też, że nogi będą pracowały dokładnie tak, jak zakładałeś. I nie o to chodzi.
Technologia nie powinna zastępować doświadczenia ani instynktu. Powinna pomagać lepiej się przygotować.
Pewność siebie na linii startu nie wynika z tego, że ktoś obieca Ci idealny przebieg zawodów. Rodzi się ze świadomości tego, co czeka na trasie. Z wiedzy, które podejścia wymagają cierpliwości, gdzie będzie kolejna okazja do uzupełnienia bidonów i jakie tempo pozwoli zachować siły na drugą część biegu.
Dlatego plan przygotowany przez RacePace nie jest czymś, co tworzysz raz i odkładasz na bok.
Twoja forma zmienia się z każdym tygodniem treningów, dlatego aplikacja regularnie aktualizuje prognozowany czas ukończenia zawodów oraz strategię biegu. Im wcześniej zaczniesz planować swój start, tym lepiej plan będzie odzwierciedlał pracę, którą wykonujesz aż do dnia zawodów.
Prognozy będą się zmieniać. Czasami na lepsze, czasami mniej optymistycznie.
Uważamy jednak, że rzetelne informacje są znacznie cenniejsze niż fałszywe poczucie pewności. Realistyczna prognoza może skłonić Cię do zmiany celu, uchronić przed zbyt szybkim początkiem albo pokazać, nad czym warto jeszcze popracować przed startem. Bardziej optymistyczny scenariusz z kolei pozwala zobaczyć, co może być w Twoim zasięgu.
W obu przypadkach najważniejsze jest jedno – podejmować świadome decyzje jeszcze przed dniem zawodów, zamiast uczyć się na własnych błędach już na trasie.
Tworzone razem z biegaczami, nie tylko za biurkiem
RacePace powstało w Wiedniu w 2025 roku. Za projektem stoją Ido Dassa, Guillermo Alamán Requena i Lee Barad – byli zawodowi sportowcy, aktywni biegacze wytrzymałościowi i twórcy produktów technologicznych. Przede wszystkim jednak jesteśmy ludźmi, którzy sami korzystają z RacePace podczas przygotowań do własnych startów.
To właśnie dlatego naszą ambicją nie jest wyłącznie pomaganie najszybszym zawodnikom osiągać jeszcze lepsze wyniki. Chcemy, by bieganie po górach stało się bardziej przewidywalne i dostępne dla każdego – niezależnie od tego, czy przygotowuje się do swojego pierwszego trailu, czy ma za sobą dziesiątki ultramaratonów i szuka sposobu na jeszcze lepsze zaplanowanie biegu.
Jednocześnie wiemy, że samo doświadczenie nie wystarczy. To, że jesteśmy biegaczami, nie oznacza, że znamy odpowiedzi na wszystkie potrzeby innych zawodników.
Dlatego od samego początku rozwijamy RacePace razem ze społecznością.
Pierwsze wersje aplikacji udostępnialiśmy uczestnikom zawodów, prosząc ich o szczerą opinię. Po każdym biegu wracaliśmy do prognoz, porównywaliśmy je z rzeczywistym przebiegiem rywalizacji i pytaliśmy użytkowników, co się sprawdziło, a co wymaga poprawy.
Współpraca z organizatorami zawodów pozwala nam być tam, gdzie RacePace ma największy sens – na liniach startu i mety, w strefach expo oraz wszędzie tam, gdzie spotykają się biegacze. Rozmawiamy z organizatorami, trenerami i tysiącami uczestników imprez trailowych. To właśnie te spotkania są dla nas najważniejszym źródłem wiedzy, znacznie cenniejszym niż same statystyki czy wykresy oglądane zza biurka.
Co ciekawe, rozmowy bardzo rzadko dotyczą technologii.
Znacznie częściej słyszymy pytania, które zadaje sobie niemal każdy biegacz:
„Czy jestem wystarczająco przygotowany na to podejście?”
„Czy moja rodzina będzie wiedziała, kiedy spodziewać się mnie na kolejnym punkcie?”
„Po pięciu godzinach biegu zawsze zaczynają się problemy z żołądkiem. Co mogę zrobić?”
„To mój pierwszy ultramaraton i nie wiem, czego się spodziewać.”
To właśnie takie rozmowy wyznaczają kierunek rozwoju RacePace.
Technologia ma pomagać lepiej odnaleźć się w górach
W sportach wytrzymałościowych bardzo łatwo zgubić się w nadmiarze danych. Kolejne wykresy, wskaźniki i statystyki nie zawsze prowadzą do lepszych decyzji. Często sprawiają jedynie, że przygotowania stają się bardziej skomplikowane.
Naszym zadaniem jest wykonać całą tę pracę w tle.
To RacePace analizuje dane i wykonuje złożone obliczenia, a użytkownik otrzymuje gotowe wskazówki w zrozumiałej formie. Nie trzeba być fizjologiem wysiłku, analitykiem danych ani zawodowym sportowcem, żeby odpowiedzialnie przygotować się do startu w biegu górskim.
Ta idea przyświeca nam od początku: upraszczać to, co skomplikowane, nie udając przy tym, że góry są proste.
Naszą ambicją jest stworzenie narzędzia, które stanie się towarzyszem przygotowań i wsparciem w dniu zawodów. Takiego, które pomoże lepiej zrozumieć trasę, rozsądnie rozłożyć siły, świadomie zaplanować odżywianie i podejmować trafniejsze decyzje, gdy warunki na szlaku zaczną się zmieniać.
Nie po to, by odebrać biegom przygodę i nieprzewidywalność.
Po to, by więcej osób mogło stanąć na starcie dobrze przygotowanych i dzięki temu czerpać z gór jeszcze więcej satysfakcji.
Nie czekaj z planowaniem do tygodnia przed startem
Najlepszy moment na przygotowanie strategii biegu nie przypada na wieczór przed zawodami.
Im wcześniej zaczniesz planować, tym więcej czasu będziesz mieć, aby dobrze poznać trasę, przetestować strategię odżywiania i obserwować, jak prognozy zmieniają się wraz z kolejnymi tygodniami treningów.
RacePace rozwija się razem z Tobą. Wraz z napływem nowych danych treningowych aplikacja aktualizuje prognozowany czas ukończenia zawodów i dostosowuje strategię do Twojej aktualnej formy. Dzięki temu plan, z którym staniesz na starcie, odzwierciedla nie tylko to, gdzie jesteś dzisiaj, ale także całą pracę wykonaną w drodze do zawodów.
Roczna subskrypcja RacePace pozwala przygotować strategie dla wszystkich startów w sezonie, porównywać różne scenariusze i na bieżąco aktualizować każdy plan w miarę zbliżania się dnia zawodów.
Jeśli masz przed sobą bieg trailowy, spróbuj przygotować plan w RacePace i przekonaj się, jak Twoje treningi mogą przełożyć się na konkretną trasę, na której zamierzasz wystartować.
Bo choć gór nie da się przewidzieć…
…na start nie trzeba przyjeżdżać nieprzygotowanym.
Rabat dla Czytelników Runandtravel.pl
Aby uczcić nawiązanie współpracy z Runandtravel.pl, oferujemy społeczności Runandtravel ekskluzywny 15% rabat na każdy plan RacePace.
👉 Użyj kodu RUNTRAVEL15 podczas finalizacji zamówienia na stronie findracepace.com
Pierwsze pięć dni jest bezpłatne, a kod można połączyć z okresem próbnym. Stwórz swój pierwszy plan treningowy, sprawdź, co mówią Twoje dane, a potem zdecyduj. Bez zobowiązań.
Jeśli Twój następny bieg odbędzie się gdzieś w polskich górach – Łemkowyna Ultra Trail, Bieg Rzeźnika, Zimowy Ultramaraton Karkonoski, Izery Ultra-Trail – lub gdziekolwiek indziej na świecie, chętnie pomożemy Ci stanąć na linii startu, wiedząc dokładnie, co robić.
Do zobaczenia na szlakach!

