5 czerwca 2019 By GÓRY & ULTRA, Slider With 302 Views

600 kilometrów przez Islandię. Szymon Makuch biegnie dla chorego Kacpra

3 lipca 2019 roku Szymon Makuch wyrusza na samotną 600-kilometrową biegową wyprawę przez Islandię. Celem projektu jest pomoc 15-letniemu Kacprowi Turaczykowi, który choruje na dystrofię mięśniową. Portal www.runandtravel.pl jest patronem mediowym projektu.

3 lipca 2019 roku Szymon Makuch wyrusza na samotną 600-kilometrową biegową wyprawę przez Islandię. Celem jego projektu jest pomoc choremu na dystrofię mięśniową – Kacprowi Turaczykowi.

Kacper i Szymon / fot. archiwum prywatne

-Chcę przebiec Islandię z północy na południe dla chorego Kacpra Turaczyka. Zdecydowałem się pomóc Kacprowi, który cierpi na postępujący zanik mięśni – dystrofię Duchenne’a. Ta choroba sprawia, że Kacper z dnia na dzień jest coraz słabszy. Zaraz po urodzeniu został zdiagnozowany z wadą serca. Kilka miesięcy później było jasne, że choruje na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Choroby nerwowo-mięśniowe są chorobami na całe życie, są nieuleczalne. Najprostsze według nas czynności dla Kacpra są niemal niemożliwe. Największa nadzieja tkwi w odpowiedniej terapii komórkami macierzystymi, która pozwala na spowolnienie postępu choroby. Na taką terapię oraz na roczną rehabilitację zbieram pieniądze przez portal zrzutka.pl – mówi Szymon Makuch.

LINK DO ZBIÓRKI >>>>  600 km dla Kacpra przez Islandię

Półwysep Rifstangi / fot. serwis z bezpłatnym zdjęciami www.unsplash.com

Swój bieg Szymon zaczynie w najdalej wysuniętym półwyspie islandzkim – Rifstangi, a skończy na samym południu przy wodospadzie- Skogafoss. Całość trasy to :

  • Półwysep Rifstangi
  • Kanion Asbyrgi
  • Wodospad Detifoss
  • Jezioro Myvatn
  • Księżycowy krajobraz drogi F26
  • Park Narodowy Thorsmork
  • Tęczowe góry Landmannalaugar
  • Droga pomiędzy lodowcami
  • Myrdasjökull i Eyjafjallajökull
  • Finisz przy wodospadzie Skogafoss

Tęczowe góry Landmannalaugar / fot. serwis z bezpłatnym zdjęciami www.unsplash.com

Szymon powyższą trasę pokona samotnie. – Wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy będę miał ze sobą. Specjalny plecak 45-litrowy zawiera m.in.: namiot, śpiwór, kuchenkę gazowa, jedzenie liofilizowane, ubrania, kamerkę sportowa, nadajnik satelitarny SPOT, zegarek biegowy Polar Vantage Titan itd. Waga plecaka oscyluje około 10 kg, aczkolwiek mocno pracuję nad jego redukcją. Treningi przygotowawcze biegam właśnie z plecakiem. Dzienny kilometraż, który zamierzam pokonać w Islandii to 50-60 km. Najtrudniejszym aspektem tej wyprawy jest nieprzewidywalna pogoda oraz przeprawianie się przez rzeki polodowcowe, których poziom wody zależnie od pogody może przybrać kilkukrotnie i przeprawa staje się ekstremalną przygodą – mówi Szymon.

Zapraszamy do śledzenia wszystkich informacji dotyczących biegu: 600 km dla Kacpra

Portal www.runandtravel.pl jest patronem mediowym projektu.

Zdjęcia w materiale pochodzą z serwisu z bezpłatnymi zdjęciami www.unsplash.com

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *