22 czerwca 2022 By GÓRY & ULTRA, Slider With 235 Views

Lucyna Walaszczyk: „Start w mozart100 by UTMB uświadomił mi, że tęskniłam za górskim bieganiem jeszcze mocniej niż myślałam”

18 czerwca 2022 r. odbyła się 10. edycja mozart100 by UTMB. Na dystansie Mozart Light wystartowała Lucyna Walaszczyk, która zajęła 3. miejsce wśród kobiet.


22.06.2022 r. 

Lucyna Walaszczyk dystans mozart Light, czyli 31 km z łącznym przewyższeniem 1300 m+ pokonała w czasie 3:24:58 i zajęła 3. miejsce wśród kobiet oraz 12. w klasyfikacji generalnej.

Monika Bartnik: Z mozart100 by UTMB w Austrii wróciłaś z 3. miejscem wśród kobiet na dystansie Mozart Light, czyli 31 km z łącznym przewyższeniem 1300 m+. W swoich social mediach napisałaś, że był to wymarzony powrót do biegania po górach. Jak więc „smakuje” taki powrót? Z czego jesteś najbardziej zadowolona?

Lucyna Walaszczyk: Start w mozart100 byt UTMB uświadomił mi, że tęskniłam za górskim bieganiem jeszcze mocniej niż myślałam. Przez ostatnie niecałe 2 lata z kilku powodów nie startowałam w górach i prawie w nich nie trenowałam. Przez dłuższy czas nie mogłam też biegać tyle, ile bym chciała z powodu kontuzji. Start w mozart100 przypominał mi, jak dużo więcej energii i radości daje mi zmaganie się nie z czasem na mecie, ale z trasą i przyrodą, która dyktuje warunki. Jestem szczęśliwa, że mogłam znów poczuć atmosferę biegów górskich i że mimo dość słabego przygotowania, zbiegi nadal pozostają moją mocną stroną, nawet jeśli pod górę ledwo już przebieram nogami.


Prawie 2000 uczestników z 60 krajów zmierzyło się z trasami mozart100 by UTMB® podczas 10. edycji biegu, która odbyła się 18 czerwca 2022 r. w Austrii. Przeczytaj podsumowanie tegorocznej edycji


Tegoroczna edycja nie należała do najłatwiejszych ze względu na upał. Co jeszcze oprócz temperatury było dla Ciebie największym wyzwaniem na trasie? Gdybyś miała dawać wskazówki tym, którzy pobiegną po raz pierwszy – czym wyróżnia się trasa, co może na niej sprawić trudność? Na co trzeba być przygotowanym?

Lucyna Walaszczyk: Upał rzeczywiście nieźle dał wszystkim w kość. Dla mnie największych wyzwaniem był sam dystans, bo od startu w Chudym Wawrzyńcu 2 lata temu, nie przebiegłam więcej niż 24 km. Mimo więc, że moim marzeniem był start w ultra i byłam zapisana na 75 km, dzień przed zawodami zmieniłam dystans na 31 km.

Na trasie mozart100 jest dość sporo schodów, których sama bardzo nie lubię, więc warto na nich potrenować wcześniej. Zajść za skórę potrafi także ostatnia, dość spora górka, już w centrum Salzburga (Kapuzinerberg), na którą również musimy wdrapać się po schodach. Warto być gotowym mentalnie na takie wyzwanie 2 km od mety.

Komu polecasz start w Mozart Light? Czy to dobra trasa na górski debiut?

Lucyna Walaszczyk: To trasa niemal dla każdego, kto  przebiegł już górach trochę kilometrów. Nie jest bardzo wymagająca, chociaż jedyny dłuższy zbieg jest dość techniczny. Można ją więc wybrać na debiut w górskich zawodach, choć najlepiej będzie zacząć od półmaratonu.

Czy to było to Twoje pierwsze doświadczenie biegowe w Austrii? Jaka jest Austria oczami biegacza?

Lucyna Walaszczyk: Tak, to mój pierwszy start oraz pobyt w Austrii i jestem zachwycona tutejszą przyrodą. Połączenie gór, pięknych, czystych jezior oraz harmonii między małymi miasteczkami i przyrodą robią ogromne wrażenie. Zatrzymaliśmy się w Fuschl am See, skąd startują biegi 31 oraz 75 km. Jak tylko zobaczyłam to miejsce, stwierdziłam, że mogłabym tutaj zamieszkać. Jest tam wszystko, co pozwala na aktywne spędzanie czasu na dziesiątki sposobów. Małym utrudnieniem dla turystów może być brak możliwości płatności kartą w wielu miejscach, więc warto się na to przygotować.

Pamiętam pewną edycję Łemkowyna Ultra Trail, podczas której na dystansie 100 km „ograłaś” wszystkich i wpadłaś na metę jako pierwsza w klasyfikacji generalnej. To jednak, gdybyś miała wybierać: ultra czy krótsze dystanse?

Lucyna Walaszczyk: Zdecydowanie ultra! Tak jak wspominałam wcześniej, tym razem również marzyłam o starcie w ultra, jednak rozsądek i dobre rady mojego trenera (Piotra Sucheni) oraz zaprzyjaźnionego trenera funkcjonalnego (Jakuba Gduli) sprawiły, że w ostatniej chwili zmieniłam dystans.

To jednak w ultra czuję się najlepiej. Ultra to dla mnie prawdziwa przygoda, czas na przewietrzenie głowy i cieszenie się górami, a także rodzaj medytacji. W krótkich biegach nie ma na te rzeczy czasu. Mam również wrażenie, że mam naturalne predyspozycje do bardzo długiego wysiłku i uwielbiam zbiegi, niezależnie od tego, czy występują na 10 czy 90 km trasy.


Na dystansie mozart Ultra wystartowało 18 Polaków. Pierwszym na mecie i jednocześnie 4. w klasyfikacji generalnej był Michał Leśniak (8:01:05). Przeczytaj rozmowę z Michałem Leśniakiem po biegu.


Jakie masz jeszcze plany biegowe na ten rok?

Lucyna Walaszczyk: Choć to pewnie nietypowe, nie mam jeszcze żadnych planów. Być może pojawią się one w najbliższych tygodniach. W ostatnim roku 5 miesięcy spędziłam w Stanach Zjednoczonych, gdzie wspierałam moją siostrę w trakcie jej leczenia. To właśnie dla niej organizowaliśmy niedawno wraz z biegaczami zaprzyjaźnionymi ze sklepem Natural Born Runners sztafetę charytatywną PODAJ DALEJ. Między innymi dzięki środkom zebranym z tego wydarzenia Iwona obecnie kontynuuje leczenie jej rzadkiego schorzenia (CRPS) w Stanach. Wkrótce polecę do Arkansas pomóc jej w powrocie i być może także towarzyszyć jej w trakcie rehabilitacji. Na razie wolę więc nie planować wiele.

Startowanie w biegach górskich jest piękną przygodą, ale moim największym marzeniem jest teraz, aby Iwona mogła funkcjonować bez ogromnego bólu i normalnie chodzić. I kto wie, może wtedy będzie mogła mi kibicować na kolejnych biegach oraz sama wrócić do chodzenia po górach.

Jeśli ktoś z Was chciałby wesprzeć leczenie Iwony w Stanach Zjednoczonych, zbiórkę środków na ten cel można znaleźć pod adresem Fundacji: https://sercadlamaluszka.pl/nasi-podopieczni/iwona-walaszczyk


Jeśli publikowane na naszej stronie treści uważasz za wartościowe, możesz zostać naszym Patronem i dobrowolną wpłatą wspierać finansowo rozwój www.runandtravel.pl i naszą codzienną pracę.

Wejdź na nasz profil (kliknij baner poniżej) i zapoznaj się z zasadami. 

 

Tags : ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *