16 maja 2026 roku o godz. 5.00 czasu lokalnego (21.00 czasu polskiego) Kasia Dombrowska i Maciek Dombrowski staną na starcie UTA100 – jednego z najbardziej znanych biegów trailowych w Australii i jednocześnie największego festiwalu trail runningowego na południowej półkuli.
Kilka słów o Ultra-Trail Australia by UTMB
Ultra-Trail Australia by UTMB rozgrywany jest w Górach Błękitnych (Blue Mountains), około dwóch godzin od Sydney. Impreza od lat należy do prestiżowego cyklu UTMB World Series i przyciąga tysiące zawodników z całego świata. Organizatorzy podkreślają, że trasy prowadzą przez jedne z najbardziej widowiskowych terenów Australii – wąwozy, skalne półki, techniczne ścieżki i górskie grzbiety wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Najbardziej prestiżowym dystansem zawodów jest UTA100, czyli 101 km i około 4400 metrów przewyższenia. Trasa prowadzi m.in. przez Narrow Neck, Kedumba Valley czy Wentworth Falls, a jednym z najbardziej charakterystycznych momentów biegu jest finałowy podbieg słynnymi Furber Steps – 951 schodami prowadzącymi do mety w Scenic World w Katoomba.
Cały festiwal obejmuje kilka dystansów – od 11 km i 22 km, przez 50 km, aż po nowy dystans 100 mil (161 km), który został dodany po tym, jak wydarzenie uzyskało status UTMB World Series Major dla regionu Oceanii.
Kasia Dombrowska i Maciek Dombrowski przez startem na dystansie 100 km Ultra Trail Australia by UTMB
Tegoroczny start będzie dla Kasi i Maćka Dombrowskch okazją do zmierzenia się z jedną z najbardziej kultowych tras trailowych poza Europą. UTA od lat uchodzi za bieg wyjątkowy nie tylko ze względu na skalę wydarzenia, ale również atmosferę i niezwykle widowiskowe krajobrazy australijskich Gór Błękitnych.
Ultra-Trail Australia by UTMB to jeden z najbardziej kultowych biegów trailowych poza Europą. Co najbardziej Was przyciągnęło do startu właśnie tutaj?
Kasia: To prawda, Ultra-Trail Australia, to zawody, które od wielu lat były na naszej liście marzeń, tych odległych, bo przecież odbywających się, na drugim krańcu świata. Ogromna chęć przyjechania tutaj, w ten egzotyczny dla nas region, przygaszana była zazwyczaj kosztami i czasem trwania podróży. Ale przyszedł czas, na spełnienie tego marzenia!
Maciek: Ta odległa podróż, stała się dla nas bliższa i bardziej realna, ze względu na to, że mój brat z żoną przeprowadzili się do Sydney, Manly kilka lat temu. Zatem oprócz przyjazdu na bieg, naszą ogromną motywacją było odwiedzenie ich tutaj (dziękujemy za zaproszenie). Dzięki temu, możemy spędzić tu kilka tygodni i eksplorować tutejszy region, który jest naprawdę niezwykły.
Kasia: I w ten sposób sama rywalizacja w biegu, zeszła na drugi plan, oszczędzając nam presję i stres przedstartowy, który zamieniliśmy na przeżywanie pięknej przygody i chłonięcia tego miejsca, które jest wyjątkowo piękne. Egzotyczne zwierzęta, które tutaj są czymś codziennym, niezwykłe rośliny, wspaniała natura, zachwycają jeszcze bardziej niż w naszych wyobrażeniach. Ogromnie się cieszymy, że możemy tutaj być i nie możemy doczekać się startu i poznania szlaków Blue Mountains podczas Ultra Trail Australia.
Trzymajcie kciuki!

