Andrzej Kowalik: Ibiza Trail Marathon Festival  – bieg w rytmie wyspy [relacja]

Andrzej Kowalik
3 min. czytania

Ibiza to nie tylko plaże, muzyka i nocne życie. Pod koniec października wyspa odkrywa swoje sportowe, dzikie i zaskakująco górskie oblicze. Dzisiaj zabiorę Was na Ibiza Trail Marathon Festival – wyjątkowe wydarzenie, które łączy trailowe bieganie, śródziemnomorskie krajobrazy i niepowtarzalny klimat Balearów.

Czym jest Ibiza Trail Marathon Festival?

Andrzej Kowalik przed startem w Ibiza Trail Marathon Festival

Ibiza Trail Marathon Festival to wyjątkowe wydarzenie biegowe w miejscowości Sant Antoni, które łączy pasję do biegania górskiego z niezwykłymi krajobrazami Balearów. 

Trasy prowadzą przez najbardziej malownicze zakątki wyspy – od nadmorskich klifów, przez sosnowe lasy, aż po wąskie, kamieniste ścieżki w głębi lądu. Uczestnicy mają okazję nie tylko sprawdzić swoją formę fizyczną, ale także podziwiać spektakularne widoki na Morze Śródziemne oraz odkrywać mniej znane oblicze Ibizy.

Festiwal oferuje kilka dystansów, dzięki czemu zarówno doświadczeni biegacze trailowi, jak i amatorzy mogą znaleźć coś dla siebie. 

  • Największym wyzwaniem jest maraton trailowy 48km (+ 1600 m przewyższenia) , który wymaga dobrej kondycji, siły oraz umiejętności radzenia sobie w trudnym, górzystym terenie. 
  • Trasa 28km (+ 900 m przewyższenia) jest też mocno techniczna i urozmaicona. 
  • Krótszy bieg 11km (+ 300 m przewyższenia) pozwala natomiast cieszyć się atmosferą zawodów bez konieczności pokonywania większych przewyższeń. 

Każda z dystansów  prowadzi przez liczne dzikie plaże z krystalicznie czystą wodą co robi duże wrażenie.

Ja biegłem trasę 28 km, a mój kolega Sebastian 11 km, co było dobrym wyborem na koniec sezonu.

Nie tylko sportowa rywalizacja

Ibiza Trail Marathon Festival to nie tylko sportowa rywalizacja, ale także święto aktywnego stylu życia. Wydarzeniu towarzyszą spotkania z innymi biegaczami, wspólna integracja oraz wyjątkowa atmosfera, która łączy sport, naturę i charakterystyczny klimat wyspy. Ciekawym zakończeniem zawodów jest impreza integracyjna w rytmach latino, na którą przychodzi większość biegaczy i lokalnej ludności.

Organizacja biegu stoi na bardzo wysokim poziomie. W wydarzeniu uczestniczy ponad 1000 osób z różnych krajów. Za niewielką opłatę startową dostajemy w pakiecie worek, koszulkę techniczną, skarpety biegowe, ręcznik oraz żetony na napoje na imprezę zakończeniową. 

Po biegu polecam gorąco odwiedzić koniecznie wyspę Formentera, która jest w pobliżu Ibizy, ponieważ o tej porze roku woda jest bardzo ciepła, a ludzi bardzo mało. Plaże na wyspie Formentera porównywalne są do Melediwów. To miejsce koniecznie trzeba odwiedzić – Platja de ses Illetes. 

Dla wielu uczestników udział w biegu to nie tylko start w zawodach, ale także niezapomniana przygoda i okazja do przeżycia Ibizy w zupełnie inny sposób – spokojniejszy, bliższy naturze i pełen sportowych emocji.

Gorąco polecam ten bieg, a ja na pewno będę chciał tam jeszcze wrócić.

Udostępnij ten artykuł