Przed nami finał Golden Trail World Series 2026. Po raz pierwszy w historii cykl zakończy się w Korei Południowej, na górskiej trasie w Deogyusan National Park. W sobotę 24 października wystartują kobiety, a dzień później mężczyźni. Na zawodników czeka techniczna trasa z długimi podbiegami, stromymi zbiegami i przewyższeniem przekraczającym 2300 metrów. O końcowym układzie klasyfikacji zadecyduje jeden bieg. W Muju wystartuje również czworo Polaków: Klaudia Petters, Urszula Paprocka, Sylwia Kapusta-Szydłak i Maciej Lachowski.
- Muju i Deogyusan National Park – góry i buddyjskie dziedzictwo
- Trasa finału: 28 km i 2313 m przewyższenia
- Z Jumping Park na wysokość ponad 1600 m n.p.m.
- Chilbong – ostatnia poważna próba
- Trzy segmenty z dodatkowymi punktami
- Madalina Florea liderką przed finałem
- Mężczyźni: Kiriago, Kipngeno i Elazzaoui blisko siebie
- Czworo Polaków już w Korei Południowej
- Więcej punktów niż w zwykłej rundzie
- Kiedy i gdzie oglądać finał GTWS w Muju?
Golden Trail World Series (GTWS) kończy sezon 2026 w miejscu, w którym dotąd nie gościł. Muju Trail Grand Finale odbędzie się w górach Korei Południowej, a na starcie staną czołowi zawodnicy tegorocznej serii oraz biegacze, którzy zdobyli kwalifikację w ramach krajowych cykli Golden Trail National Series.
Stawka jest wysoka. Oprócz zwycięstw w samym finale rozstrzygnie się walka o tytuły w klasyfikacji generalnej. Na liście faworytów są m.in. Madalina Florea, Philemon Kiriago, Patrick Kipngeno i Elhousine Elazzaoui. Dla polskich kibiców dodatkowym powodem do śledzenia rywalizacji będzie start czworga reprezentantów naszego kraju.
Muju i Deogyusan National Park – góry i buddyjskie dziedzictwo
Muju leży w prowincji Jeonbuk w Korei Południowej, w regionie znanym z górskich krajobrazów i turystyki przyrodniczej. Trasa finału prowadzi przez Deogyusan National Park, wśród lasów iglastych i jesiennych górskich pejzaży.
Na trasie znajduje się także buddyjska świątynia Baengnyeonsa, czyli Świątynia Białego Lotosu. Jej historia sięga czasów dynastii Silla, a według legendy nazwa nawiązuje do białego lotosu, który zakwitł w tym miejscu przed powstaniem świątyni.
Finał GTWS odbędzie się w Korei Południowej po raz pierwszy. Organizatorzy liczą, że wydarzenie przyczyni się do rozwoju biegów górskich w kraju i zwiększy rozpoznawalność Muju.
Trasa finału: 28 km i 2313 m przewyższenia
Muju Trail Grand Finale ma być jednym z najbardziej wymagających technicznie biegów tegorocznego sezonu. Według materiałów dotyczących finału zawodnicy pokonają 28 km i 2313 m przewyższenia, a na najstromszych odcinkach nachylenie sięgnie 40 proc.
Start i meta znajdą się w Jumping Park, na terenie Muju Deogyusan Resort – jednego z największych ośrodków narciarskich w Korei Południowej. To również jedyny ośrodek narciarski w kraju położony na terenie parku narodowego.
Z Jumping Park na wysokość ponad 1600 m n.p.m.
Początek biegu prowadzi na wymagające podejście w kierunku Seolcheonbong. Następnie zawodnicy dotrą do Hyangjeokbong, najwyższego punktu Deogyusan National Park, położonego na wysokości ponad 1600 m n.p.m. Pierwsza górska część trasy może szybko rozciągnąć stawkę i zmusić zawodników do rozsądnego rozłożenia sił.
Po osiągnięciu wysokich partii gór rozpocznie się długi zbieg w kierunku świątyni Baengnyeonsa. Jeden z opisywanych fragmentów ma około 2,5 km długości, a jego średnie nachylenie wynosi -28 proc. Na takim odcinku liczą się nie tylko szybkość, ale również technika, stabilność i koncentracja.
W okolicy świątyni trasa ponownie skręci pod górę. Zawodnicy będą wspinać się przez Jungbong w stronę Hyangjeokbong, by następnie wrócić na zbieg prowadzący w kierunku Baengnyeonsa. Przebieg trasy łączy więc długie podejścia z technicznymi zbiegami, na których zmęczenie może wpływać na tempo i precyzję ruchów.
Chilbong – ostatnia poważna próba
Po pokonaniu dwóch wymagających górskich odcinków na zawodników czeka jeszcze podejście na Chilbong. To jeden z fragmentów, które mogą mieć znaczenie dla końcowych wyników. Zmęczenie po wcześniejszych wspinaczkach, strome nachylenie i bliskość mety sprawią, że trzeba będzie zachować siły również na ostatnie kilometry.
Końcowe podejście ma 2,2 km długości i średnie nachylenie 25,2 proc. Dopiero po jego pokonaniu biegacze rozpoczną szybki zbieg do mety w Jumping Park.
Trzy segmenty z dodatkowymi punktami
Na trasie wyznaczono trzy punktowane segmenty: podbieg, zbieg i sprint. Ten ostatni ma 1 km długości i obejmuje 72 m różnicy wysokości.
W każdym z segmentów punkty otrzyma pięciu najlepszych zawodników. Mogą one wpłynąć na końcowy dorobek w klasyfikacji GTWS, dlatego finał będzie wymagał nie tylko walki o jak najlepszy czas na całej trasie, ale także odpowiedniego rozłożenia sił na poszczególnych odcinkach.
Madalina Florea liderką przed finałem
W rywalizacji kobiet na czele klasyfikacji generalnej znajduje się Madalina Florea (Scott) z dorobkiem 872 punktów. Rumunka ma 66 punktów przewagi nad Caroline Kimutai (Salomon), która zgromadziła 806 punktów. Trzecie miejsce zajmuje Ruth Gitonga (Run2Gether On Trail) z 766 punktami.
Florea wygrała w tym sezonie trzy biegi GTWS: Québec Mega Trail, Salomon Pitz Alpine Glacier Trail i Sierre-Zinal. Kimutai zwyciężyła w Ledro Sky Trentino, a Gitonga była najlepsza w Jinshanling Great Wall Trail Race.
W walce o wysokie miejsca pozostają również Barbora Bukovjan (732 pkt), Hanna Groeber (718) i Marie Nivet (687). Groeber wygrała Myoko Trail, natomiast Nivet dwukrotnie kończyła zawody na drugim miejscu – w Québec i Myoko. Groeber doznała złamania ręki pod koniec biegu Jinshanling.
Za pierwszą szóstką klasyfikacji znajdują się Silvia Schwaiger (568 pkt), Estel Roig (551), Renée Cardinaals (540) i Theres Leboeuf (529).
Mężczyźni: Kiriago, Kipngeno i Elazzaoui blisko siebie
Wśród mężczyzn liderem jest Philemon Kiriago (Run2Gether On Trail), który ma 870 punktów. Patrick Kipngeno zajmuje drugie miejsce z 830 punktami, a trzeci jest Elhousine Elazzaoui (NNormal) z 824 punktami. Różnica między liderem a trzecim zawodnikiem wynosi zaledwie 46 punktów.
Kiriago wygrał Sierre-Zinal, a w czterech innych biegach – Ledro, Québec, Jinshanling i Myoko – zajmował drugie miejsce. Kipngeno zwyciężył w dwóch kolejnych startach w Azji: w Japonii i Chinach.
Elazzaoui ma na koncie trzy zwycięstwa: w Zegama-Aizkorri, Ledro Sky Trentino i Québec Mega Trail. W Muju będzie więc walczył zarówno o wygraną w samym finale, jak i o tytuł zwycięzcy całego cyklu.
Kolejne miejsca zajmują Michael Selelo Saoli (764 pkt), Timothy Kibett (650), Nashon Kiplimo (621), Ezekiel Rutto (598), Bogdan Damian (590), Brayan Rodríguez (539) i Isacco Costa (533). Wśród zawodników znajdujących się nie dalej niż 45 punktów od pierwszej dziesiątki są także Alain Santamaría, Samwel Kiprotich, Jonas Soldini i Joey Hadorn.
Czworo Polaków już w Korei Południowej
W finale Golden Trail World Series 2026 wystartuje Klaudia Petters, Urszula Paprocka, Sylwia Kapusta-Szydłak i Maciej Lachowski. Cała czwórka jest już w Korei Południowej i przygotowuje się do rywalizacji na trasie w Deogyusan National Park.
Zawodnicy wywalczyli kwalifikację podczas Golden Mountains Trail w Lądku-Zdroju. W rywalizacji kobiet Klaudia Petters wygrała z czasem 3:14:30, Urszula Paprocka zajęła drugie miejsce w 3:16:33, a Sylwia Kapusta-Szydłak była trzecia z wynikiem 3:20:06. Wśród mężczyzn Maciej Lachowski finiszował na drugim miejscu z czasem 2:41:15, za Słowakiem Pavolem Orolinem.
Więcej punktów niż w zwykłej rundzie
Finał ma szczególne znaczenie również ze względu na punktację. Zwycięstwo w Muju jest warte 300 punktów, podczas gdy w regularnych biegach cyklu można było zdobyć 200 punktów. Wraz z punktami z trzech segmentów maksymalny dorobek w finale może wynieść 330 punktów.
Klasyfikacja generalna GTWS uwzględnia cztery najlepsze wyniki zawodnika oraz cztery najlepsze rezultaty w każdym z trzech punktowanych segmentów. Do końcowego dorobku zostaną doliczone punkty za finał w Muju i tamtejsze segmenty. Udział w Grand Finale jest obowiązkowy, aby zawodnik mógł zostać sklasyfikowany w końcowej klasyfikacji sezonu.
Na nagrody przeznaczono łącznie 231 tys. euro, które zostaną podzielone między 20 najlepszych zawodników i zawodniczek. Zwycięzcy klasyfikacji generalnej kobiet i mężczyzn otrzymają po 30 tys. euro. Z kolei 30 najlepszych zawodników i zawodniczek uzyska wsparcie logistyczne na sezon GTWS 2027.
W finale wystartują również zawodnicy, którzy zdobyli Golden Ticket podczas krajowych mistrzostw Golden Trail National Series. Kwalifikacje odbywały się m.in. w Australii, Włoszech, Czechach, Słowacji, Słowenii, Chorwacji, Polsce i Meksyku.
Kiedy i gdzie oglądać finał GTWS w Muju?
Rywalizacja kobiet odbędzie się w sobotę 24 października 2026 r., a mężczyzn w niedzielę 25 października. Oba biegi rozpoczną się o godz. 13:00 czasu koreańskiego.
Dla kibiców w Polsce oznacza to:
- Kobiety: sobota, 24 października, godz. 6:00 CEST.
- Mężczyźni: niedziela, 25 października, godz. 5:00 CET.
Transmisje będą dostępne w HBO Max, Eurosporcie i TNT Sports. Eurosport zapowiada rozpoczęcie transmisji biegu kobiet o 7:30 CEST, a biegu mężczyzn o 6:00 CET. Skróty finału mają zostać pokazane w środę 28 października o 19:30 CET w Eurosporcie i HBO Max, a dzień później udostępnione na YouTube.
Zdjęcie „otwarciowe”: Deogyusan landscapes © Muju Trail

