Polacy przed startem Wielkiego Finału Golden Trail World Series 2026 w Korei

Monika Bartnik | redakcja Runandtravel.pl
4 min. czytania

Przed finałem Golden Trail World Series 2026 polscy zawodnicy mieli okazję poznać trasę podczas krótkiego rekonesansu. Jak oceniają jej trudność, czego spodziewają się po rywalizacji w Deogyusan National Park i z jakim nastawieniem staną na starcie ostatniego biegu sezonu?

Co Polacy powiedzieli przed startem Wielkiego Finału Golden Trail World Series w Korei?

Podczas tegorocznego Wielkiego Finału Gołden Trail World Series, który tym razem rozgrywany jest w Korei Południowej, kibicujemy czterem polskim zawodnikom i zawodniczkom. W Muju wystartują Klaudia Petters, Urszula Paprocka, Sylwia Kapusta-Szydłak i Maciej Lachowski.

Ula Paprocka, team Beskidy Trail

Ula Paprocka _ fot. Daniel Żuchowski

Już w sobotę odbędzie się mój ostatni bieg w sezonie na finale Golden Trail Series w Korei, gdzie razem z Sylwią Kapustą, Maćkiem Lachowskim i Klaudią Petters będziemy mierzyć się z niezwykle wymagającym terenem składającym się głównie z technicznych schodów i kamieni. Chciałabym skończyć ten bieg z satysfakcją wykonania dobrej roboty przez cały rok niezależnie od tego, jaki będzie mój wynik.

Klaudia Petters, Joma Trail

Klaudia Petters _ fot. selfie 🙂

Zapowiada się iście niebiegowa trasa, po kwalifikacjach w Lądku liczyłam, że coś pobiegam, a tutaj przywitały mnie schody, kamienie i więcej schodów. 

Dodatkowo jako główna sierota musiałam zostać pierwszą ofiarą zawodów już na obiegnięciu trasy, o tyle niefortunnie, że pod znakiem zapytania jest moje dotarcie do mety, ale zobaczymy. 

Na starcie na 100% stanę i spróbuję dotrzeć jak najszybciej do mety, chociaż zapowiada się bardzo długi i wolny wyścig, podobno najtrudniejsza trasa w tym roku i ja im wierzę. Ale widoki były bardzo ładne!

Sylwia Kapusta, Hoka Garmin Team

Sylwia Kapusta _ fot. Daniel Żuchowski

Trasa na finale GTWS w Parku Narodowym Deogyusan w Korei Południowej jest niezwykle wymagająca to w tym przypadku mało powiedziane. Na jutro zapowiadają całodzienne opady deszczu, więc zapowiada się niezwykle niebezpieczna, a zarazem ciekawa rywalizacja, bo na tej trasie trzeba być cały czas skoncentrowanym i zachować siły do samego końca, gdzie po bolesnym dla mięśni ostatnim stromym zbiegu po betonowych płytach czekać będzie wisienka na torcie… podbieg/podejście stokiem do mety! Będzie się działo. A ja mogę powiedzieć tylko tyle, że wąskie grono zawodników stanie na starcie… więc tym bardziej cieszę się, że mogę tu być. Trzymajcie kciuki za biało-czerwonych! 

Maciej Lachowski

Maciej Lachowski _ fot. Daniel Żuchowski

Już w niedzielę stanę na starcie GTWS, Jestem gotowy – do końca tego roku udało mi się wypracować pod okiem Trenera Andrzeja Orłowskiego bardzo dobrą formę. Jednak jak zobaczyłem trasę, no to muszę  przyznać zrobiła na mnie nie małe wrażenie. Będzie naprawdę ciężko.

Wielki Finał Golden Trail World Series 2026 w Korei

Deogyusan landscapes © Muju Trail

Finał Golden Trail World Series w Muju to 28 km i 2313 m przewyższenia. Trasa prowadzi na wysokość ponad 1600 m n.p.m., a zawodnicy zmierzą się z długimi podbiegami i wymagającymi technicznie zbiegami, na których nachylenie sięga 40 proc. Jednym z najtrudniejszych fragmentów będzie końcowe podejście na Chilbong: 2,2 km o średnim nachyleniu 25,2 proc., po którym pozostanie już szybki zbieg do mety.

O wyniku finału zdecyduje nie tylko czas na mecie, ale również walka o dodatkowe punkty na trzech specjalnych segmentach: podbiegu, zbiegu i sprincie. Zwycięstwo jest warte 300 punktów, a wraz z bonusami można zdobyć maksymalnie 330, co może przesądzić o końcowej klasyfikacji całego cyklu. 

Więcej informacji o trasie tegorocznego Wielkiego Finału i o tym, kto będzie rywalizował przeczytasz TU

Udostępnij ten artykuł