16 sierpnia 2022 By GÓRY & ULTRA, Slider With 604 Views

Aleksandra Narkowicz: Stranda Fjord Trail Race 2022 / Norwegia [wywiad]

„Start polecam miłośnikom biegania po technicznych terenach, poszukiwaczom spokoju i pięknej przyrody” – o starcie w Stranda Fjord Trail Race na dystansie 100 km opowiada Aleksandra Narkowicz, która zajęła 1. miejsce wśród kobiet.


16.08.2022 r.

Monika Bartnik: 6 sierpnia 2022 r. wystartowałaś w Stranda Fjord Trail Race na dystansie 100 km / 7140 m+. Dystans ten pokonałaś w czasie 19:13:58 i zajęłaś 1. miejsce wśród oraz 6. w klasyfikacji generalnej. Na starcie dystansów ultra niejednokrotnie trudno przewidzieć, kto będzie zwycięzcą, kto pojawi się na mecie jako drugi… Czy od samego startu wiedziałaś, że to będzie dobry bieg, że wszystko ułoży się po Twojej myśli?

Aleksandra Narkowicz: Startowałam z myślą, by dobiec do mety. Bieg zaczynał się o 2 w nocy i pierwsze kilometry w chłodzie i ciemności były dość wymagające. Większość trasy prowadziła bardzo sympatyczna Chinka Wenfei Xie. Pod koniec biegu miałam nieco więcej zmagazynowanej energii i dotarłam do mety jako 1. kobieta.

Co dla Ciebie na trasie było największym wyzwaniem? Gdybyś miała dawać wskazówki tym, którzy pobiegną po raz pierwszy – czym wyróżnia się trasa, co może na niej sprawić trudność? Na co trzeba być przygotowanym?

Aleksandra Narkowicz: Największym dla mnie wyzwaniem były kamienie, szczególnie śliskie i ruszające się głazy. Dodatkowo, kiedy się po nich wspinałam otaczała mnie mgła, wiał wiatr i padał śnieg. Część trailu przebiega poza szlakami i są to dość trudne techniczne trasy. Było też przekraczanie rzek, marsz po śliskim śniegu z dość dużym nachyleniem, poślizgnięcie się groziło wpadnięciem do lodowego jeziora.

Trzeba być przygotowanym na zmieniające się warunki pogodowe. Warto mieć ze sobą wełnę, ubrania na deszcz i małą puchówkę. Ci którzy marzną w ręce powinni zabrać ciepłe łapawice i podgrzewacze do rąk w saszetkach.

Aleksandra Narkowicz / Stranda Fjord Trail Race / fot. Sebastian Mamaj

Aleksandra Narkowicz /
Stranda Fjord Trail Race / fot. Sebastian Mamaj

Nie biegamy jednak wyłącznie dla mierzenia się z wyzwaniami, lecz także dla piękna, które towarzyszy nam na trasie. Czym Ciebie urzekła trasa Stranda Fjord Trail Race?

Aleksandra Narkowicz: Trasa biegnie przez piękne zielone przełęcze, szczyty, nieco dziką przyrodę, lodowe jeziora, surowe skały. Mamy widok na wspaniale fiordy. Bieg jest kameralny i można więc dużą część trasy biec sam na sam z naturą.

Komu polecasz start w Stranda Fjord rail Race 100 km? Czy to dobra trasa na debiut na takim dystansie czy też propozycja dla już doświadczonych ultra biegaczy?

Aleksandra Narkowicz: Start polecam miłośnikom biegania po technicznych terenach, poszukiwaczom spokoju i pięknej przyrody. Jest to wymagająca wspaniała przygoda, którą na długo się zapamięta. Nieco hate na love 😉

Nie polecam początkującym. Warto zacząć od krótszego dystansu, by się nie zniechęcić. Myślę jednak, że to zależy indywidualnie od biegacza, jego doświadczenia w górskich trekkingach.

Zdjęcie „otwarciowe”: Ian Corless


Jeśli publikowane na naszej stronie treści uważasz za wartościowe, możesz zostać naszym Patronem i dobrowolną wpłatą wspierać finansowo rozwój www.runandtravel.pl i naszą codzienną pracę.

Wejdź na nasz profil (kliknij baner poniżej) i zapoznaj się z zasadami. 

Tags : ,

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *