Izery Ultra-Trail 2026. Od Stogu Izerskiego po Zakręt Śmierci

Informacja prasowa
6 min. czytania

Po bardzo dobrze przyjętej pierwszej edycji Izery Ultra-Trail wracają w Góry Izerskie. Druga odsłona wydarzenia odbędzie się w dniach 27–28 czerwca 2026 roku, ponownie przyciągając do Świeradowa-Zdroju biegaczy spragnionych górskiej przygody. Zawody już na starcie zyskały uznanie uczestników, a wszystko wskazuje na to, że tegoroczna edycja zgromadzi jeszcze więcej osób, które chcą doświadczyć świetnej organizacji i wyjątkowego klimatu tej imprezy.

Izery Ultra-Trail jest doskonałym wydarzeniem dla wszystkich, którzy chcą zadebiutować w biegu górskim, jak też dla tych, którzy ściganie się po górach biorą na poważnie. Właśnie o to chodzi w Izerach – by poczuć Ducha Gór.

Parku Zdrojowym w Świeradowie-Zdroju - nowe miejsce startu Izery Ultra-Trail

Parku Zdrojowym w Świeradowie-Zdroju - nowe miejsce startu Izery Ultra-Trail

Największą zmianą w imprezie, w stosunku do ubiegłego roku jest nowe miejsce startu wszystkich dystansów oraz rozszerzenie wydarzenia o kolejne dwie trasy: 25 km i 70 km.
Start i meta wszystkich dystansów zlokalizowane są w jednym z najbardziej urokliwych miejsc regionu – Parku Zdrojowym w Świeradowie-Zdroju. To przestrzeń, która od pierwszych chwil buduje atmosferę całego wydarzenia. Zabytkowy Dom Zdrojowy, rozłożyste drzewa i szerokie alejki tworzą naturalną scenę dla sportowych emocji, ale też dla odpoczynku, który po biegu smakuje tu wyjątkowo.

To właśnie w cieniu drzew, na parkowych ławkach i trawnikach, zawodnicy i kibice mogą złapać oddech, wyciszyć się i naprawdę poczuć, gdzie są. Świeradów-Zdrój ma w sobie coś, co sprawia, że chce się tu zostać dłużej – nie tylko na czas rywalizacji. To piękne, uzdrowiskowe miasto z klimatem, które łączy górską naturę ze spokojem i przestrzenią do regeneracji. Do tego dochodzi bardzo dobrze rozwinięta baza noclegowa, dzięki której zarówno startujący, jak i ich bliscy mogą komfortowo zaplanować cały pobyt.

Trasy, które prowadzą przez najpiękniejsze zakątki Izerów

Bez względu na wybrany dystans, wszystko zaczyna się podobnie – spokojne początkowe kilkaset metrów szybko ustępuje miejsca pierwszemu poważnemu górskiemu akcentowi. Podejście pod Stóg Izerski naturalnie wprowadza w rytm biegu. To moment, w którym bieg naprawdę się zaczyna.

Z wysokości ponad 1100 metrów nad poziomem morza trasa prowadzi w dół w kierunku Polany Izerskiej, a następnie Hali Izerskiej, szerokimi, szutrowymi drogami. To fragment, który pozwala złapać rytm, choć jednocześnie daje przedsmak tego, jak zmienne będą kolejne kilometry. Sama Hala Izerska to jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc na trasie – rozległa, surowa, momentami niemal hipnotyzująca swoją przestrzenią. Nocą potrafi zaskoczyć widokiem gwiazd, jakiego próżno szukać gdzie indziej.

Na Polanie Izerskiej kończy się wspólna część dla wszystkich. Najkrótszy dystans odbija w stronę mety, prosto do Świeradowa – Zdroju, a pozostali kierują się dalej, w stronę Hali Izerskiej. Droga prowadzi łagodnie w dół, aż do jednego z najbardziej rozpoznawalnych punktów na trasie – Chatki Górzystów. To miejsce, które ma swój niepowtarzalny klimat i na chwilę pozwala zapomnieć o wysiłku.

Każdy dystans pisze własną historię

Dystanse średnie, takie jak 35 czy 50 kilometrów, prowadzą dalej przez najbardziej charakterystyczne fragmenty Gór Izerskich. Pojawiają się długie odcinki wzdłuż granicy, otwarte przestrzenie i miejsca, gdzie można na chwilę złapać rytm, by za moment znów zmierzyć się z urozmaiconym terenem.

W okolicach Granicznika czy Stacji Orle trasa pokazuje bardziej surowe, dzikie oblicze Izerów. Dalej pojawia się Polana Jakuszycka do której biegniemy słynnym “Samolotem”. Z Polany Jakuszyckiej  czeka nas dłuższe podejścia prowadzące w kierunku Rozdroża pod Kopą. Końcówki tych dystansów nie są jedynie formalnością – to wciąż dynamiczne zbiegi, które potrafią solidnie sprawdzić koncentrację.

Setka – pełne zanurzenie w górach

Najdłuższy dystans to już nie tylko bieg, ale prawdziwa wyprawa. Nocny start, zmieniające się warunki i kilkanaście godzin spędzonych w górach sprawiają, że każdy kilometr ma swoją wagę.

Po wspólnej części trasy przychodzi moment, w którym zawodnicy na Rozdrożu Pod Kopą odbijają w stronę Sinych Skałek – najwyższego punktu całego biegu. Dalej trasa prowadzi przez okolice słynnej kopalni kwarcu “Stanisław” (nieczynny, najwyżej położony zakład wydobywczy w Europie Środkowej, ok 1050 m n.p.m.) Wysokiego Kamienia i Szklarskiej Poręby, gdzie pojawia się również kultowy Zakręt Śmierci. To fragment szybki, ale wymagający skupienia. W Szklarskiej Porębie znajdować się będzie również przepak, mamy więc połowę trasy za sobą.

Druga część dystansu to nieustanna gra podbiegów i zbiegów, zmieniającego się tempa i poznawania własnych możliwości. Nawet końcówka nie pozwala odetchnąć – zanim pojawi się upragniona meta, trzeba jeszcze zmierzyć się z ostatnimi podejściami i długim zbiegiem. Zachowajcie jednak siły na ostatnie km. Ostatnie długie podejście może sporą część biegaczy zaskoczyć.

Nowe dystanse Izery Ultra-Trail

Izery Ultra-Trail wystartowały w 2025 roku z czterema dystansami: 16 km, 30 km, 50 km oraz 100 km. W tym roku organizatorzy postanowili dać jeszcze większy wybór uczestnikom i dołożyli do tej puli kolejne dwa: 25 km oraz 70 km. Dzięki temu łatwiej dobrać dystans do swojego doświadczenia – od pierwszego kontaktu z górami po ambitniejsze wyzwania i dłuższe przebywanie na szlaku. Nowe trasy płynnie wpisują się w charakter imprezy, pozwalając stopniowo odkrywać uroki izerskich ścieżek.

Izery Ultra-Trail to wydarzenie, które od pierwszej edycji udowodniło swoją wartość. Teraz wraca jeszcze silniejsze, zapraszając zarówno tych, którzy już tu byli, jak i tych, którzy dopiero chcą odkryć ten fragment górskiego świata. Zapisy oraz więcej szczegółów dotyczących wydarzenia znajduje się na stronie biegu.

Udostępnij ten artykuł