Michał Leśniak zajął 4. miejsce open na dystansie 100 mil podczas Vietnam Mountain Marathon.

4 min. czytania

Michał Leśniak zajął 4. miejsce open na dystansie 100 mil podczas Vietnam Mountain Marathon. Polak pokonał trasę prowadzącą przez okolice Sapy, mierzącą 161 km i z przewyższeniem sięgającym 8900 m. To najdłuższy dystans VMM, a tegoroczna edycja odbywała się w wyjątkowo trudnych warunkach pogodowych.

Trasa prowadziła m.in. przez bambusowe lasy, tarasy ryżowe, górskie grzbiety i niewielkie wioski, a jednym z jej charakterystycznych punktów jest wymagające podejście na Cow Mountain oraz końcowy podbieg na Mount Silverstone.

Warunki mocno dały się zawodnikom we znaki. Błoto było praktycznie nieodłącznym elementem rywalizacji – momentami trasa przypominała polską „błotowynę” 🙂 

Na 58 km przed metą Leśniak zajmował 6. miejsce, ale w końcowej części biegu zdołał przesunąć się o dwie pozycje i zameldował się na mecie jako czwarty zawodnik open. Dla Michała był to kolejny ekstremalny start w Wietnamie – tym razem na dystansie, który wymagał pokonania ponad 160 km i niemal 9000 metrów przewyższenia.

Michał Leśniak ma doświadczenie w startach poza Europą – biegał m.in. w Tajlandii i Wietnamie. W 2023 roku podczas Vietnam Mountain Marathon zajął 2. miejsce na dystansie 70 km. 

Startował również w Mozart100 by UTMB, gdzie w 2022 roku na dystansie 75 km zajął 4. miejsce open, z czasem 8:01.  Ma już duże doświadczenie na UTMB. W 2026 roku ukończył 170-kilometrową trasę wokół Mont Blanc w czasie 25:35:13. Był to jego trzeci start na koronnym dystansie UTMB – wcześniej kończył edycje 2023 i 2025 w okolicach 29 godzin. 

Przeczytaj 

VMM 100 Miles – najważniejsze informacje

VMM 100 Miles to najdłuższy dystans organizowany w ramach Vietnam Mountain Marathon. Trasa ma 161 km, a suma przewyższeń wynosi około 8900 m. Start i początek trasy znajdują się w Sapie, natomiast meta zlokalizowana jest w Topas Ecolodge.

W 2026 roku, ze względu na warunki pogodowe, organizatorzy zmodyfikowali część trasy. Zrezygnowano z odległego fragmentu pomiędzy punktami M5 i M9 oraz Topas Ecolodge. W zamian zawodnicy pokonywali cztery pętle w okolicach Sapy, prowadzące przez górę Ham Rong, CPM2 i most Y Linh Ho. Dzięki temu czterokrotnie przebiegali przez punkt kontrolny w Sapie, znajdujący się przy strefie expo.

Dalsza część trasy prowadzi przez bardzo zróżnicowany teren: tarasy ryżowe, bambusowe lasy, górskie wioski i techniczne odcinki szlaków. Zawodnicy przebiegają m.in. przez wioski Lao Chai, Y Linh Ho, Cat Cat i Ta Phin oraz przez tereny zamieszkałe przez społeczności Hmong i Red Dao.

Jednym z najbardziej charakterystycznych fragmentów jest Cow Mountain (Đồi Bò). Po wspinaczce zawodnicy docierają na grzbiet, skąd przy dobrej pogodzie rozciąga się panorama okolicznych gór, w tym Fansipanu. Organizatorzy podkreślają, że zejście z Cow Mountain jest szczególnie wymagające w mokrych warunkach.

Na końcowym odcinku czeka jeszcze Mount Silverstone – strome podejście, po którym zawodnicy kierują się już w stronę mety w Topas Ecolodge.

Ważnym elementem biegu jest możliwość korzystania z pacera. W przypadku 100 Miles pacer może towarzyszyć zawodnikowi podczas ostatnich 70 km, od punktu Topas Ecolodge na 86,3 km aż do mety. Pacer nie może jednak nieść za zawodnika jedzenia, wody ani sprzętu.

Bieg ma również status 6-point qualifying race dla ITRA, jest częścią ITRA National League, daje 100M UTMB Index i jest zawodami kwalifikacyjnymi do Western States 2027.

Udostępnij ten artykuł