12 czerwca 2020 By POLSKIE DROGI, Slider With 1070 Views

Mały Szlak Beskidzki | Szymon Wolek | Indywidualny Projekt Biegowy

6 czerwca 2020 roku Szymon Wolek, spragniony rywalizacji na zawodach, postanowił sprawdzić swoją formę w ramach „czegoś”, co przypominałoby zawody. Wyruszył więc na Mały Szlak Beskidzki, aby ustanowić na szlaku Fastest Known Time.

———————————————————————————————

Mały Szlak Beskidzki | Szymon Wolek | 12.06.2020 r.

———————————————————————————————

Biegam w górach od ładnych paru lat, głównie zawody na dłuższych dystansach. W związku z obecną sytuacją, kiedy większość zaplanowanych zawodów została odwołana, a ja dalej trenuję jak trenowałem albo nawet mocniej, chciałem sprawdzić swoją formę w ramach czegoś przypominającego zawody.

Widząc, że popularność indywidualnych projektów rośnie, więc ja chciałem spróbować sił na jakimś dłuższym biegu. Nie do końca wiedziałem, na co się zdecydować i wtedy kolega biegowy wrzucił na FB informacje o próbie przebiegnięcia Małego Szlaku Beskidzkiego o długości około 135 km. Zainspirowany jego planem zacząłem szukać informacji na temat tej trasy i okazało się, że to jest to, na co czekałem już kilka miesięcy, kiedy nie mogłem się zdecydować, gdzie sprawdzić swoją formę.

Szlak ten pasuje mi idealnie pod względem długości przewyższeń oraz logistyki. Co więcej, stratuje z Bielska, czyli blisko miejsca, gdzie mieszkam (Tychy), przebiega przez wiele ciekawych miejsc i nie jest zbyt trudny technicznie. Trasa kończy się przy schronisku na Lubaniu Wielkim, skąd szybko można zejść i powrót do domu nie zajmie również zbyt wiele czasu.

Trasę chciałem przebiec samotnie, jednak w 3 punktach planowałem pomoc mojego Taty, który ma za zadanie dostarczać mi jedzenie itp., no i oczywiście odebrać mnie z punktu końcowego i dostarczyć z powrotem do domu. Celem było ustanowić jakiś fajny czas. Zakładałem, że koło 16 – maksymalnie 17 godzin – jest dla mnie realne. Swój projekt chciałem również zgłosić na Fastest Known Time. Jest to jednak mój debiut w tego typu projekcie i to jest trochę takie wróżenie z fusów. Start planuje w najbliższą sobotę 6 czerwca o 3 rano

———————————————————————————–

Przebiegłem Mały Szlak Beskidzki w formule z supportem, tzn. mój Tata Jerzy i mój Synek Tymon, którzy dzielnie mnie obsługiwali na 3 punktach żywieniowych (Krzeszów, Myślenice, Mszana Solna), a na koniec podeszli ze mną pod schronisko na Luboniu Wielkim, gdzie znajduje się meta szlaku. Potem wspólnie zeszliśmy w zupełnych ciemnościach do auta na przełęcz Glisne (super przygoda 😀). Samo schronisko jest bardzo klimatyczne. Polecam odwiedzić!

Moim założeniem było pokonanie Małego Szlaku Beskidzkiego w około 16 godzin, zaczynając od 4.00, czyli o świcie, a kończąc jeszcze przez zmierzchem, czyli maksymalnie o 21.00. Udało się zamknąć całość w 16 godzin i 56 minut z wieloma przygodami. Szlak liczy sobie jakieś 135 km – tyle pokazało mi Suunto – i ma aż 5600 m+! To właśnie było dla mnie główną niespodzianką – trudności techniczne całego biegu, a szczególnie ostatni fragment od Myślenic do mety, gdzie na dystansie maratońskim jest około 2500 podejść. Mocno mnie tam sponiewierało, głównie podejście Lubogoszcz, które długo zapamiętam.

W związku z tym, że chciałem zrobić jakiś fajny FKT, starałem się cały czas mocno biec, dużo jeść i odpoczywać na punktach żywieniowych, zorganizowanych przez wyżej wymienionych. Kolejną trudnością było wszechobecne błoto i wielkie rozlewające się na cały szlak kałuże, głównie na zbiegach, które trochę mnie spowalniały, a wcześniej myślałem, że właśnie tam będzie można trochę podgonić.

Podsumowując, szlak oceniam na bardzo ciężki i chętnie zobaczyłbym jakiegoś mocnego ultrasa, który podjąłby się poprawy mojego wyniku. Ciekaw jestem, o ile szybciej można by go przebiec?

 

—————————————————————————————

Zainspiruj innych! Podziel się pomysłem na Indywidualny Projekt Biegowy! (I.P.B.).

Indywidualny Projekt Biegowy to akcja portalu www.runandtravel.pl.  Prezentujemy Wasze projekty, wyzwania i biegowe wycieczki. Szczegóły akcji >> TU

Chcesz podzielić się swoim pomysłem na Indywidualny Projekt Biegowy?
A może zrealizowałeś już Indywidualny Projekt Biegowy i chcesz zainspirować innych?

Beskidy Ultra Trail | Paweł Szarf

Szklarska – Wałbrzych | Gosia Łobuz i Jarek Czarny

FKT | Czerwona Pętla 2 Szlak Okrężny wokół Łodzi | Piotr Pazdej

FKT | Główny Szlak Kampinoski | Jam Niezależny vel Piotr Perkowski

73 km przez Tatry | Paweł Mielczarek

Biegowa Korona Gór Polski | Radosław Nowocin

Ultramaraton Jaga-Kora | Kamil Kardach

Dookoła Jeziora | Mariusz Bartkowski

Główny Szlak Sudecki #biegiemdlalenki | Piotr Stańczak

Główny Szlak Sudecki solo i w duecie | Jarosław Haczyk

FKT Unsuportted | Niebieski Szlak z Odrzykonia do Dębicy | Gniewomir Skrzysiński

Swanetia 2020. Gruzja | Łukasz Zwoliński

Rekonesans trasy UltraKotlina 30 | Paweł Wiśniewski

Dwie Kotliny | Michał Drozd

Główny Szlak Świętokrzyski | Michał Grabarz

FKT Niebieskim Szlakiem z Odrzykonia do Dębicy | Gniewomir Skrzysiński

Run Wisła 2020 | Michael Nowicki

FKT na Niebieskim Szlaku Tarnów – Wielki Rogacz | Piotr Uznański

Szlak Wygasłych Wulkanów | Marcin Szczukiewicz

Podbiegi i zbiegi. Wycieczka biegowa w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą | Aneta Ściuba

Szczyt za Szczytem | 33 szczyty w Karpatach i Sudetach | Anna Szloser | Joanna Mostowska | Mariusz Bartosiński

FKT na Szlaku Orlich Gniazd | Andrzej „Meloniq” Piotrowski

Z Myślenic  na Kudłacze | Mirek Urban

Z Zermatt na szczyt Breithorn | Marek Glanowski

Tomek Nowak | 100 miles of Jura

Najdłuższy duathlon w historii | WYWIAD | Adrian Kostera

———————————————————————————————-

Tags :

2 komentarze

  1. Mały błąd się wdarł w tekście: szczyt Lubogoszcz między Kasiną, a Mszaną Dolną (nie Ludogosz).
    Też się przymierzam już od zeszłego roku ale czas raczej dla mnie nie osiągalny!
    Pozdrawiam: Przewodnik Beskidzki

  2. Dzięki za czujność! Już poprawione.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *